Bez fikcji: „Swoją drogą” Tomka Michniewicza

Tomka Michniewicza szanuję nie tylko jako autora bardzo wartościowych książek podróżniczych, ale także jako człowieka, który nie boi się szukać prawdy w otaczającym go świecie, nie boi się obalać mitów i odzierać rzeczywistości ze złudzeń, do których przywykliśmy i w które wygodnie jest nam wierzyć. Kiedy więc nadarzyła się okazja, by sięgnąć po jego książkę „Swoją drogą” nie wahałam się ani chwili.

Continue reading „Bez fikcji: „Swoją drogą” Tomka Michniewicza”

Kreatywnie: kartka na chrzest (pierwsza z serii)

Coś dużo ostatnio chrztów wokół. Taki czas? Nie wiem, bo przeciez sezon na chrzty trwa przez cały rok. Tutaj nie jest tak, jak z kartkami i innymi pamiątkami komunijnymi czy ślubnymi, na które zapotrzebowanie zaczyna się zaraz po Wielkanocy. A jednak jakoś tak się złożyło, że stworzyłam ostatnio trzy kartki na chrzest właśnie…

Continue reading „Kreatywnie: kartka na chrzest (pierwsza z serii)”

Artjournal „Drzewa”

Jest coś magicznego w drzewach. Być może to, że uspokajają swoim szumem. A może jest trochę prawdy w tym, że dzielą się z nami swoją energią i właśnie dlatego każda wizyta w lecie sprawia, że odzyskujemy siły i z większym optymizmem patrzymy na świat? A może działają tu po prostu prawa biologii, bo przecież w lesie mamy większy dostęp do świeżego powietrza? Pewne jest, że bez drzew nie byłoby mmożliwe życie. A dla mnie las jest miejscem, gdzie mogę odpocząć, odetchnąć głęboko i uwierzyć, że mam w sobie moc…

Continue reading „Artjournal „Drzewa””

Z okazji Świąt…

Smacznego jajka, jeśli jecie.
A jeśli nie to jeszcze smaczniejszego pasztetu z soczewicy!

Bgatego zajączka, jeśli ten do Was przychodzi.
A jeśli nie – czasu bogatego w refleksję!

Mokrego dyngusa, jeśli kultywujecie dawne tradycje.
A jeśli nie – chwil tylko dla siebie!

I niech ten czas świąteczny, będzie czasem zadumy. Refleksji, zanurzenia się w siebie. Niech przyniesie odrodzenie, bo przecież wokół odrodzenia wszystko się teraz kręci: symbolika jajek, baziowych gałazek w wielkanocnych palmach, bblijna historia zmartwychwstania. I nawet wizerunki pisklaków na wszystkich wielkanocnych dekoracjach!

Odpocznijcie, odetchnijcie głęboko,
naładujcie wewnetrzne baterie w gronie rodziny i przyjaciół.
I zbierzcie siły i odwagę,
by po świętach sięgnąć po swoje marzenia…

Tylko strach może powstrzymać marzenia – „Bursztynowy Anioł” Anny Tabak

Rzadko zdarza mi się sięgnąć po książkę, o której nie wiem prawie nic. Nie czytałam opisu na okładce, nie sprawdzałam recenzji w sieci. Zgłosiłam się do BookToura w fejsbukowej grupie Przeczytaj&Podaj Dalej, prowadzonej przez nieocenioną Magdę z bloga Save the Magic Moments, właściwie dlatego, że autorką jest jedna z grupowych koleżanek. Przeczytałam w dwa dni. Tylko dlatego, że oprócz czytania musiałam jeszcze zjeść obiad, coś tam posprzątać, coś tam wyprasować…

Continue reading „Tylko strach może powstrzymać marzenia – „Bursztynowy Anioł” Anny Tabak”

Scrap „Child – a love made visible”

Długo czekał ten scrap na swoją kolej. A przecież miał powstać jeszcze w styczniu i wylądować w tegorocznym albumie. Jako pierwsza strona. Osobna, bo i wydarzenie nadzwyczajne, szczególne – zostałam ciocią! Ten moment musiał zostać uwieczniony w odpowiedni sposób!

Continue reading „Scrap „Child – a love made visible””

Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej

Kiedy jeszcze uczyłam się w szkole, moimi ulubionymi przedmiotami były historia i język polski. Z połączenia tych dwóch pasji powstała trzecia – powieści historyczne. Uwielbiałam czytać Sienkiewicza, czym wzbudzałam zdziwienie kolegów z klasy, bo przecież jak można zachwycać się tym kompletnie niezrozumiałym językiem, obszernymi opisami i epoką, którą trudno ogarnąć? Nic na to nie poradzę – ‘”Ogniem i mieczem” do dziś jest moją ulubioną szkolną lekturą.

Continue reading „Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej”