Moje hobby… hmmm… cóż to może być?

No tak, niby wszyscy wiedzą: Ela kocha scrapować. Oprócz tego kocham jeszcze parę innych rzeczy. Ale scrapowanie jest obecnie chyba tym hobby, które wychodzi na plan pierwszy. Choc jest parę takich, co mogłoby gonić… W każdym razie, w ramach blogowego wyzwania Uli pokazuję to, co bore do łapek, kiedy mam ochotę sie pobawić. O! Tyle na temat (bo wyzwanie tym razem fotograficzne).

DSC_0015 (6)  A gdyby ktoś miał ochtę dołączyć do wyzwania Uli, niech klika tu: KLIK

 

Reklamy

14 thoughts on “Moje hobby… hmmm… cóż to może być?

  1. pierwszy raz zetknęłam się z tą metodą jak oglądałam film Crazy&Beautiful i tam główna bohaterka miała właśnie cały album taki:) wspaniale to wyglądało, niby trudne nie jest, ale czasochłonne na pewno

  2. W tym się zgadzamy… i nie tylko w tym 🙂 Scrapowanie sama wiesz – że jest najlepsze i uzależnia tak bardzo, że nie umiałabym sobie tego odmówić! 🙂

  3. Kurcze, nigdy nie miałam styczności ze scrapingiem, ale te wszystkie posty oznaczone tym tagiem na tumblerze są tak piękne, że zawsze chciałam spróbować.
    To musi być piękne hobby!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s