Blogowe inspiracje

Dziś wpis, zainspirowany wyzwaniem blogowym Uli. Ale wpis, który i tak planowałam. Jako początek serii. Bo chciałabym się z Wami podzielić blogami, które lubię przeglądać, czytać przy porannej kawie albo przy tej popołudniowej. Jak wyjdzie.

coffee

Przy okazji: wiekszość blogów śledzę za pośrednictwem bloglovin. Jest mi tak po prostu wygodniej. Zachęcam do wypróbowania tej opcji, bo napardę ułatwia sprawę. Zwłaszcza, gdy tych blogó obserwowanych ma sie naparwdę dużo…

To lecimy z pierwszym moim rankingiem. Moje TOP5 blogów, podzielone na kategorie;)

 

1. Ulubiony blog craftowy – ufff… cieżka sprawa, bo tych ulubionych jest baaardzo dużo. Lubię podglądać, jak dziewczyny tworzą, co tworzą… Będzie więc o blogu, który inspiruje mnie bardzo ostatnio. Blog Moriony, czyli Ani Komendy. Trafiłam tam, bo zainteresowały mnie warsztaty Ani w Krakowie. Trafilam i kompletnie wpadłam. Uwielbiam te scrapy, te alterowane przedmioty, te albumy. Z niecierpliwościa czekam na kolejne inspiracje. Poza tym podoba mi się też to, że Ania nie tylko wrzuca zdjęcia swoich prac, ale też każdą notkę uzupełnia wpisem „z życia wziętym”. Bloga Ani zobaczycie tutaj: skrapowisko-proznosci.blogspot.com

2. Ulubiony blog sklepowy – jeszcze w temacie craftowym. Tym razem blog inspiracyjny sklepu. Tutaj bez dwóch zdań: blog sklepu 13arts. Z niecierpliwością czekam na kolejne inspiracje, tutoriale, informacje o mediach. W blogu najbardziej podoba mi się podział ekipy na projektantki, które pokazują, co można z produktów 13arts zrobić oraz edukatorki, które pokazują krok po kroku jak stworzyć cuda. A tam takie nazwiska jak: Magda Polakow, piekielna Owca i Ayeeda oczywiście. Dlatego nie mam kaca moralnego, że blogi tych osób nie pojawiły się w poprzednim punkcie. Uwielbiam: 13artspl.blogspot.com

3. Ulubiony blog lifstylowy – czyli taki blog o życiu. Tu nie mam problemów: Przystanek Kłodzko Ani Kurtasz. Fascynuje i inspiruje. Dlatego, że Ania z bloga nie robi biznesu. Ania bloga prowadzi, bo lubi. I pisze o tym, co kocha: o iatrakach (mój ulubiony cykl!), o swojej miejscowości, o haftach, o kurach i kotach. I jest w tym taka naturalna. A jednocześnie każda notka jest przygotowana w sposób mistrzowski. Blog pisany z pasją. I tę pasję widać tu w każdym słowie i kazdym zdjęciu (a te sa fatastyczne!). Serdecznie polecam: anek73.blogspot.com

4. Ulubiony blog kulinarny – tych też jest kilka. Ostatnio w kuchni korzystam prawie wyłącznie z przepisów wyszperanych na blogach. Ostatnio zaczytuję się w blogu Izy Raczkowskiej. Ta mądra kobieta mieszkajaca za miedzą, bo w mieście koło mojego, interesuje się jogą, ajuredą, medycyną chńską. I swoją wiedzą dzieli się właśnie na blogu. W sposób przystępny, a jednak nafaszerowany wiedzą. Każda notka poświęcona jest jakiemuś tematowi, a przy tym w każdej znajduje się przepis na jakieś pyszności. Blog Izy tutaj: izaraczowska.pl

5. Ulubiony blog parentingowy – nie wiem, czy kategoria jest dobrze napisana, ale… no jest o dzieciach, więc niech będzie. Chodzi o bloga Mama Cukiereczka. Trafiłam na niego przy okazji poprzedniej edyci blogowego wyzwania Uli. I mnie bardzo wciągnął. Mama Cukiereczka opisuje swoją historię i historię swojej rodziny po zdiagnozowaniu u jednego z synów cukrzycy. Powiem Wam, że podziwiam autorkę bloga. W notkach przeczytacie nie tylko o tym, jak mijają rodzinie kolejne dni, ale także znajdziecie wiele cennych informacji o cukrzycy. Bloga sledzę jeszcze z jednego powodu: Mama Cukiereczka boryka się z problemem odpowiedniej diety dla swojego dziecka. Ja mam podobnie, choć z powodu alergii mojego malucha. Zmagania Mamy Cukiereczka możecie śledzić tutaj: mamacukiereczka.pl

 

I to tyle. Kolejne zestawienie pewnie za miesiąc, bo jeszcze wiele blogów jest wartych wspomnienia. A tymczasem zaparszam do Uli, gdzie trwa wyzwanie blogowe, w ramach którego powstała ta notka: KLIK

Reklamy

5 thoughts on “Blogowe inspiracje

  1. Gdy czytam takie słowa na swój temat, to w oczach pojawiają się łzy… DZIĘKUJĘ ❤

    I dzięki takim słowom od razu chce mi się jechać na kolejną wyprawę w poszukiwaniu wiatraków, chce mi się usiąść i wyszywać, chce mi się wyjść fotografować kury i króliki…. bo wiem, że warto! Bo mam dla KOGO!

    DZIĘKUJĘ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s