To będzie dobry dzień…

Dzisiaj krótko, bo dzisiejszy post opublikował się wczoraj. A to za sparwą wyzwania w 13arts, które kończyło się wczoraj właśnie. Dlatego dzisiaj, tak poniedziałkowo – optymistycznie i troszkę jesiennie: piosenka. Ta piosenka swego czasu często mnie budziła. Wtedy, kiedy nie moglam budzić się blisko ówczesnego ukochanego (przynajmniej wydawało i się, że jest ukochanym na zawsze;). Owego mężczyzny właściwie nie ma już w moim życiu. nie ma go nawet na facebooku wśród moich znajomych (czyżby był tylko złudzeniem?). Pozostało wspomnienie. Bardzo mgliste. I sentyment do piosenki, która teraz też wydaje się być idealna jako dźwięk budzika…

Majstrowie Gór „Piosenka dla Dośki”:

Advertisements

One thought on “To będzie dobry dzień…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s