Creative Blog Tour… tym razem nie o mnie, a o tym, co robię…

Jakiś czas temu odpowiadałam na pytania dotyczące mnie samej. Tym razem zostałam zaproszona do innej blogowej zabawy: Creative Blog Tour. Zaprosiła mnie Ania, którą pewnie już znacie z bloga Przystanek Kłodzko. A kto jeszcze nie zna, niech szybko tam biegnie, bo u Ani warto zostać na dłużej!

A za nominację serdecznie dziękuję. Bardzo mi miło. I już odpowiadam na pytania;)

Pytanie pierwsze: nad czym obecnie pracuję…

Hmmm… trudne to pytanie, bo zazwyczaj nie lubię pracować nad czymś dłużej… Dlatego kocham scrapbooking: siadam, zaczynam, kończę. I już mogę brać się za coś innego. Choć teraz, dzięki szyciu, może się to zmienić. Może DSC_0005 (19)więc napiszę nie o tym, co już konkretnie powstaje, a o tym, co jest na etapie planowania: przeglądania inspiracji, rozrysowania itd. Po pierwsze Grudniownik. W tym roku zamierzam w końcu ten projekt sfinalizować. Zwłaszcza, że mam już materiały i mam pomysł, nieco nietypowy. Szczegóły poznacie pewno niedługo. Drugim, takim długofalowym projektem jest album „osiemnastkowy” mojego dziecka. Czyli 18 scrapów, upamiętniających go w chwili urodzin: od pierszego dnia. Na razie takie scrapy powstały dwa. Kolejny projekt to Project Life: to taki projekt stały, do którego co miesiąc powstaje nowa karta. Ostatnio stworzyłam swoją pierwszą, ale już wiem, że będzie ich więcej… Koncepcyjnie (na razie) pracuję też nad strojem wczesnośredniowiecznym… Takim prawdziwym, szytym ręcznie z wełny lub lnu… Na razie jestem w fazie przeglądania informacji o znaleziskach archeologicznych i szukania odpowiedniego kroju, wykroju, materiału…

Pytanie drugie: Czym moja praca różni się od innych w tej branży?

Odpowiedź jest prosta: bo jest moja! PL na pewno tym, że sama tworzę sobie karty. Gotowce, choć pewnie łatwiejsze w użyciu, jakoś mnie nie przekonują. Grudniownik bedzie miał nietypową formę. Scrapy… no cóż, scrapowy album będzie nie tylko zapisem dorastania mojego dziecka, ale też zapisem mojego „scrapowego” rozwoju. A strój… ten nie powinien się specjalnie różnić od innych. Choć w dalszej perspektywie mam w planie dodać jakieś drobne dodatki. Tak, żeby nie tylko było wiernie odwzoroane, ale i ładne. Po prostu…

Pytanie trzecie: Dlaczego piszę bloga o tym, co tworzę?

DSC_0004 (12)Początkowo blog powstał, żebym mogła brać udział w wyzwaniach, candy i innych blogowych zabawach. Było to miejsce praktycznie w 100% poświęcone scrapowaniu. Potem jednak pomysł na bloga ewoluował. Chciałam też za pośrednictwem bloga dzielić się z innymi swoją pasją, swoimi spostrzeżeniami o craftowaniu itd. W końcu doszło do tego, że blog stanowi miejsce, w którym dzielę się z Wami wszystkimi swoimi pasjami, przemyśleniami na tematy dla mnie ważne. I choć prace craftowe nadal stanowią dużą część publikowanych tu treści, na blogu znajdziecie też recenzje przeczytanych przeze mnie książek, informacje o moim pomyśle na zdrowy styl życia, trochę o jodze, trochę o podróżach i ostatnio także o odtwórstwie, które staje się kolejną pasją…

Pytanie czwarte: Jak odbywa się mój proces tworzenia (pisania)?

Kiedy tworzę najczęściej najpierw wymyślam sobie w głowie, co chcę zrobić. Czasem szukam inspiracji w sieci internetowej, na innych blogach. Potem przygotowuję potrzebne materiały i… zaczynam pracę. I zazwyczaj w połowie koncepcja zmeinia mi się kilka razy. I tak nigdy nie mogę być pewna efektu.
A z pisaniem bloga jest tak: próbowałam, naprawdę, za radą doświadczonych blogerek, zaplanować sobie tematy notek z miesięcznym wyprzedzeniem. A potem nic z tego nie wyszło, bo nie wyrobiłam się z czytaniem, scrapowaniem itd. Za to pojawiło się milion innych rzeczy, o których chciałam napisać. Więc teraz po prostu piszę o tym, o czym akurat chcę. Najczęściej w ten sposób mam zaplanoane notki na trzy/cztery dni do przodu. Tematy na kolejne notki, które chciałabym poruszyć spisuję w kalendarzu. I jak akurat nie mam do opublikowania zdjęć pracy, przepisu, którym po prostu MUSZĘ się podzielić czy recenzji książki, sięgam do tej ściągi…
Robienia prac też raczej nie planuję. Choć czasem zdarzają się wyzwania, w któych chciałabym wziąć udział. Te też spisuję w kalendarzu. I, jeśli czasu starcza, tworzę prace w terminie…

To chyba wszystko. Teraz jeszcze moje nominacje. Jest jedna. Postanowiłam nominować dzieczynę, która pokazuje na swoim blogu prace z różnych dziedzin. Na jej bloga trafiłam kiedyś przy okazji jakiegoś scrapowego wyzwania chyba. Od tego czasu obserwuję. A tam ciekawe inspiracje, posty o kreatywnym spędzaniu czasu z dzieckiem i świetne prace. Zapraszam więc do Kamilli i jej Rumiankowego Bloga

 

 

Reklamy

5 thoughts on “Creative Blog Tour… tym razem nie o mnie, a o tym, co robię…

  1. A ja w tym roku rezygnuję z tworzenia grudniownika (chociaż robiłam go już przez trzy lata). Nie chcę powielać treści z PL…

  2. Dziękuję za nominację 🙂
    Nadrobię swoją prezentację w tym tygodniu , niestety w zeszłym tygodniu nadmiar obowiązków lekko mnie przytłoczył 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s