Czy wiesz, jak pachną Święta..?

Zaczyna się od zapachu świeżo umytych okien. I podłogi. To ten charakterystyczny zapach, towarzyszący gruntownym porządkom. Potem jest zapach świeżego świerku. Zawsze taki sam, choć niepowtarzalny… Potem nutka kurzu, ktory przez rok zdąył zadomowić się na świeczkach. A potem… Ptem wszystko się miesza…

DSCN6090

Jest zapach ciasta, które wciąż piecze się w piekarniku. Taki słodki, który sprawia, że aż leci ślinka. I zapach smażonego karpia. Potem jeszcze zapach kapusty z grochem. Z kuchni rozprzestrzenia się na cały dom… Choć przecież tak długo jeszcze trzeba czekać. Na gosci, na pierwszą gwiazdkę…

Potem pojawia się wyraźna nuta siana. rzytłumiona za chwilę obrusem, na którym, niby przypadkiem, pojawiają się laski cynamonu i gwiazdki anyżu. To ta mieszanka sprawia, że już nikt nie ma wątpliwości: będzie pięknie. I smacznie. Jak co roku…

Potem zapachy sa jakby intensywniejsze: zapach barszczu, kapusty, smażonej ryby i makówek… I zapach nowych ksiażek, nowych zabawek, znalezionych w prezentach, które już teraz, w końcu, można otworzyć…

A na koniec, kiedy już gwar ucichnie, kiedy goscie rozejdą się do domów, a domownicy do swoich łóżek, kiedy na stole zostanie tylko wieniec adwentowy z dopalającymi się już świecami jest zapach najprzyjemniejszy: zgaszonej przed chwilą świecy i kawy z kardamonem… Wymieszany z zapachem choinki tworzy coś najpiękniejszego an świecie: zapach spokoju. Zapach szczęścia…

* * * * *

Notka o zapachach kończy wyzwanie blogowe Uli. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak święta pachną w innych domach, zapraszam TUTAJ. Zapraszam też do Świątecznego Linkowania u Karoliny: KLIK.

Nie jest to ejdnak koniec świąteczno-grudniowych klimatow tu, na blogu. I na pewno początek wpisów, zachęcających do przyjrzenia się światu. Z bliska. Całym sobą…

Advertisements

15 thoughts on “Czy wiesz, jak pachną Święta..?

    1. Oj ciasteczka… zapach dzieciństwa…;) I jeszcze smak tych cukrowych posypek, które się przyklejały do paluchów podczas dekorowania ciastek. Więc można je było bezkarnie zjeść potem… 😉

    1. Hmmm… no jak po remoncie bedzie pieknie to ten zapach też nie przeszkadza aż tak bardzo… 😉

    1. oj tak… cały grudzien, bo przecież pierniki już zrobione… A porzadki an arty, żeby zdążyć;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s