Kącik prasowy: Uroda życia

Zainspirowana wyzwaniem kolażowym na blogu kawa i nożyczki, poleciałam do kiosku i kupiłam kolorowe czasopismo. Kiedyś byłam od takich niemal uzależniona. Był czas, kiedy prenumerowałam trzy, a dodatkowo sięgałam po inne tytuły sporadycznie. Potem miałam przerwę. Dziś czytuję jedno pismo regularnie. Ale dziewczyny z Kawa i nożyczki (wcześniej w collage cafe) mają nosa do dobrych pism. Więc kupiłam. A kiedy czytałam przyszedł mi do głowy pomysł na cykl blogowy o prasie. Nie tylko tej kolorowej, choć pewno tej będzie najwięcej…

10809474_1501844346747953_2077420434_n 

Przyznam szczerze, że początkowo zdziwiłam się, gdy dziewczyny zaproponowały właśnie to pismo. Zawsze kojarzyło mi się z takim, które skupia się wokół urody, kosmetyków, mody i takich tam tematów. A tymczasem…

Okazało się, że „Uroda życia” to zupełnie nowy tytuł. No dobra, może nie nowy, choć jako taki reklamowany przez wydawcę. Już sama okładka, na której widnieje zdjęcie Kingi Preis, zachęca do czytania. A to dopiero początek.

Co prawda po pierwszym przekartkowaniu miałam dziwne wrażenie, że pismo nie odbiega od innych tego typu na rynku: te same rubryki tematyczne, podobne czcionki. Ale kiedy zanurzyłam się w treść, zdziwiłam się bardzo pozytywnie.
O tym, że wywiad z Kingą Preis będzie fajny, wiedziałam od początku. To aktorka, która nie ulega modom, nie chce być na siłę popularna i nie podlizuje się publice. Jest sobą. I jest osobą szczerą. Czasem do bólu. Dlatego jej 10838442_1598292510391149_584147843_nwypowiedzi czyta się z przyjemnością… Ale takich dobrych wywiadów jest w tym numerze jeszcze kilka: z Olgą Frycz, której nie jestem specjalną fanką i wreszcie powalająca, przynajmniej mnie, rozmowa z Edgarem Keretem, izraelskim pisarzem, który mówi o sile słów. I o tym, że nie chce mieszać się w politykę. Ale czasem, szczególnie żyjąc w takim kraju, jak Izrael, pewne rzeczy po prostu trzeba zrobić…

Jest też wiele ciekawych artykułów z zakresu psychologii: o tym, czy i jakie prezenty warto dawać dzieciom na świeta. I jak funkcjonować w rodzinie patchworkowej. I o tym, że czasem sukces jednego z małżonków może niszczyć związek… Do tego ciekawe felietony (dla mnie najciekawszy ten autorstwa Arkadiusza Recława). I część poświęcona kuchni redagowana przez Agnieszkę Maciąg. Tutaj już samo nazwisko przekonuje do tego, by spróbować opublikowanych przepisów.

Jest też reportaż o człowieku, który w Cieszynie buduje domy razem z bezdomnymi, dając im w ten sposób szansę na powrót do normalności. I ciekawe inspiracje modowe. Wreszcie, interesujący tekst o podróży na Karaiby i dość bogata rubryka poświęcona kulturze z ciekawymi podpowiedziami, co przeczytać, na co pójść do kina, czego posłuchać…

W kioskach jest już nowy numer miesięcznika. Pewnie chętnie go przejrzę, może kupię… Na pewno będzie to jedno z tych pism, które chętnie zabiorę w podróż pociągiem… Lub kupię, gdy będę miała ochotę na coś lżejszego niż najlżejsza nawet książka…

A moje zmagania kolażowe z „Urodą” zobaczyć możecie TUTAJ, we wczorajszym wpisie…

Advertisements

3 thoughts on “Kącik prasowy: Uroda życia

  1. Nie przepadam za takimi gazetami – za dużo w nich reklam, kosmetyków, miejskiego pośpiechu… nie czytam o takich rzeczach…. kupujemy jedynie „Sielskie życie” ze względu na wspaniałe zdjęcia i pokazywanie cudownych miejsc, w których się żyje wraz ze zwierzętami…

    1. Ja kiedyś czytałam non stop… Teraz sobie podarowałam, bo to… no cóż… niemal wyrzucone pieniądze i pożeracz czasu. Wolę książki… Ale ta gazeta naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s