Wigilijnie…

Dziś nie będzie wymądrzania się, recenzji, prac… dziś pachnie u mnie choinką i siankiem, które za chwilę zostanie włożone pod obrus. Czas doprawić barszcz i zrobić makówki. Bawić się w dekorowanie stołu. A potem smakować, wdychać zapachy, i chłonąć chwile. Ten czas, kiedy znów możemy spotkać się w rodzinnym gronie. Porozmawiać, pośmiać się i nigdzie nie śpieszyć… Dlatego dziś mam dla Was życzenia. Te, które lubię najbardziej. Śpiewane…

By Twój dom był ciepły

jak granat lasu

a Święta

rozniesione ciszą…

Nie ważne, czy świetujesz Boże Narodzenie, Szczodre Gody czy Yule. Albo spotykasz się z rodziną i przyjaciółmi tylko po to, by po prostu z nimi pobyć. Życzę Ci chwil zachwytu. Dostrzegania piękna rzeczy drobnych. I szczęścia takiego, które czuć można całym sobą…

Na czas świętowania znikam. Pojawię się znowu 27.12. A teraz… idę się zatrzymać. Odciąć od internetowego zgiełku, pośpiechu. I po prostu zanurzyć się w magii chwili…

Advertisements

4 thoughts on “Wigilijnie…

  1. Życzę Ci nadziei,
    własnego skrawka nieba,
    zadumy nad płomieniem świecy,
    filiżanki dobrej, pachnącej kawy,
    piękna poezji, muzyki,
    pogodnych świąt zimowych,
    odpoczynku, zwolnienia oddechu,
    nabrania dystansu do tego, co wokół,
    chwil roziskrzonych kolędą,
    śmiechem i wspomnieniami.

    Wesołych Świąt!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s