Kącik z prasą: Piękno i pasje, nr 1/2015

Na rynku wydawniczym jest obecnie dostępne jedeno czasopismo, które kupuję regularnie. To „Piękno i pasje”. Czytam tę gazetę od drugiego numeru, który wpadł mi w ręce przypadkiem. Zaochałam się w ciekawych artykułach i pięknych zdjęciach. Obecnie dostępny numer także pod tym względem mnie nie zawiódł…

DSC_0015 (3)

Kiedy otworzyłam tę gazetę, po prostu nie mogłam się od niej oderwać. Przeczytałam od początku do końca. I chyba każdy artykuł mnie zainteresował. Są jednak takie, ktore szczególnie chciałabym Wam polecić…

Na początek faDSC_0016 (4)ntastyczne przepisy. W tym numerze jest ich szczególnie dużo: na słodkości i na potrawy z… selera! Te ostatnie szczególnie mnie zainteresowały. Wypróbowałam już zapiekankę selerowo-ziemniaczaną. Planuję też kotlety z selera. I byc może jeszcze coś… Również przepisy na słodkości wypróbuję na pewno…

DSC_0018 (3)

Piękno i pasje to także wspaniałe inspiracje, kursy DIY oraz zdjęcia naturalnych i niewymagających, ale bardzo klimatycznych ozdób. Mnie zachwyciły przede wszystkim kompozycje, w których główną rolę grają suche gałązki modrzewia. Cuuudne… Aż ma się ochotę spróbować czegoś takiego samemu. Poza tym są tu też ciekawe artykuły o prawdziwych pasjonatach. W tym numerze poznajemy przyjaciółki, które zajmują się robieniem na drutach czapek i szali. Oraz pana, który bez reszty poświęca się torzeniu mis, wazonów i innych rzeczy z drewna…

DSC_0020 (3)Jedną z moich ulubionych rubryk jest ta poświęcona podróżom. Tym bardziej, że magazyn, w przeciwieństwie do tych tak zwanych „ekskluzywnych” zachęca do poznawania pięknych zakątków Polski. Tym razem przeczytać można o tym, co ciekawego jest na Kaszubach. Artykuł zawiera wiele informacji praktycznych: gdzie się udać, co zjeść, gdzie się zatrzymać. A przy okazji jest uzupełniony wspaniałymi zdjęciami… Dodatkowo poznajemy też panią, która zajmuje się torzeniem tradycyjnych haftów kaszubskich… Czytając aż miałam ochotę wsiąść w samochód i po prostu pojechać do Kartuz. I na pewno kiedyś tam zawitam…

Innym ciekawym artykułem jest ten o… naturalnych wypełnDSC_0021 (2)iaczach poduszek i maskotek. Zwłaszcza, że wciąż mam w planach (na razie tylko w planach, ale materiał już czeka) uszycie jakiś drobiazgów: zawieszek, może poduszeczki albo maskotki dla Malucha. Artykuł o własciwościach łuski gryczanej, orkiszowej czy innych tego typu wypełniaczach był więc dla mnie szczególnie interesujący. Polecam także wiecznym zmarzluchom, bo poduszki czy pasy tym wypełnione mogą długo utrzymywać ciepło. Są więc wskazane choćby wtedy, gdy bolą mięśnie…

DSC_0022Na koniec jeszcze dwa cudne artykuły o świecie przyrody. Pierwszy o tym, skąd bierze się szadź i szron. I czym te dwa rodzaje opadów się różnią. Drugi z kolei o tym, czym tak naparwdę jest słynny sen zimowy zwierzaków. I jak futrzaki radzą sobie z niesprzyjającymi zimowymi warunkami, jakimi jest mróz, śnieg i brak pożywienia. Oczywiście wszystko opatrzone pięknymi zdjęciami. Takimi, które chciałoby się wyciąć, oprawić w ramkę i powiesić na ścianie. Wiewióra i lisek to moje ulubione…

 

„Piękno i pasje” polecam wszystkim. Szczególnie tym, którym bliska jest idea slow life. Numer, o którym piszę wciąż jest dostępny w kioskach. A prenumeratę możecie zamówić TUTAJ. Ja już nie mogę doczekać się kolejnego numeru. Wychodzi 11.02.

Advertisements

2 thoughts on “Kącik z prasą: Piękno i pasje, nr 1/2015

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s