Dobre miejsce: Gorczańska Chata

Nasze plany sylwestrowe wykrystalizowały się niejako same. Znajomi zaproponowali wspólny wyjazd w góry. W Gorce, do których czuję szczególny sentyment. A że planów specjalnych nie mieliśmy to… pojechaliśmy. I tak odkryliśmy fantastyczne miejsce: Gorczańską Chatę…

gorczańska 

gorczańska3Gorczańska Chata, znana też dawniej jako Hawiarska Koliba, ta sama, o której w studencko-harcersko-turystycznym środowisku śpiewa się piosenki, jest dość dużą drewnianą chatą. Położona w Gorcach, pod samym Turbacza (na najwyższy gorczański szczyt idzie się stąd około trzech, czterech godzin), około 20 minut od Jamnego, jest idealnym miejscem, by się zatrzymać na noc lub na dłużej. Choć funkcjonuje jako chatka studencka, otwarta jest dla każdego. Można tu wstąpić po drodze i napić się ciepłej herbaty albo zostać na noc, o ile są miejsca. Chata dysponuje 40 miejscami noclegowymi w dużych, wieloosobowych salach. Ale oczywiście, jak to w górach bywa, pomieści znacznie więcej osób. Jeśli komuś nie przeszkadza tłok i spanie na podłodze.

Do dyspozycji turystów jest łazienka z bieżącą wodą (tyle, że póki co zimną) i kuchnia (z takim fajnym piecem opalanym drewnem. Faktem jest, że chata nie oferuje wysokiego standardu. Przez wiele lat była zaniedbana i naprawdę trzeba trochę czasu i dużo pracy, żeby była w pełni wyremontowana. Jednak ekipa, która teraz opiekuje się GoChą, jak pieszczotliwie nazywa się chatę, jest pełna dobrych myśli. I dalekosiężnych planów, które obejmują także opiekę nad dwoma innymi chatkami położonymi w Gorcach, czy wytyczenie nowych szlaków turystycznych w okolicy. Bo to miejsce ma potencjał. Tym bardziej, że w Gorcach wciąż jest problem z bazą noclegową, a góry są naprawdę piękne…

Sama GoCha ma własny klimat. Jest kameralnie i przez to wszyscy, którzy tgorcańska3u akurat przebywają, stają się jedną wielką rodziną. Nie jest ważne, skąd są, ani gdzie idą dalej. Skoro teraz są w chacie to znaczy, że swoi. Sylwester, który tu spędziliśmy, był jednym z najfajniejszych w moim życiu: były śpiewy przy gitarach i nocna wędrówka na polanę, w świetle pochodni, by Nowy Rok przywitać przy ognisku… Nawet jedzenie było wegetariańskie, za co chatkowej ekipie należą się szczególne podziękowania. Bo w ramach opłaty za Sylwestra, oprócz noclegu były także trzy ciepłe posiłki i zimna płyta. I naprawdę dało się tym najeść. Do wyboru: dla mięsożerców i tych bezmięsnych…

Kolorytu chatce dodają mieszkające tu zwierzęta: pies Stefan, malamut znaleziony w górach, a obecnie wierny towarzysz chatkowego i koty, które sobie wiadomymi przejściami zakradają się pod łóżka.

Jednym słowem, warto tu zawitać. I weekendowo, gdy chce się pochodzić po Gorcach i na którąś z imprez, choćby na Sylwestra właśnie. Bo to miejsce ma mnóstwo uroku. I wiem, że na pewno tu wrócę.

Tym, którzy mieliby ochotę zawitać do Chaty, polecam stronę internetową GoChy: KLIK oraz Fanpejdż, gdzie pojawiają się aktualne informacje na temat tego, co w chacie piszczy. KLIK. Zdjęcia wykorzystane we wpisie właśnie stamtąd…

Advertisements

8 thoughts on “Dobre miejsce: Gorczańska Chata

    1. Moje chyba też… Choć ja jeszcze lubie bacówkę na maciejowej – z drugiej strony turbacza. I bacówkę na Rycerzowej – to tak bliżej troszkę do mnie, bo w Beskidzie Żywieckim

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s