Trochę przemyśleń, trochę zmian…

Zarzekałam się kiedyś, że ograniczę swoją działalność blogową do jednego tylko bloga. W ostatnim czasie długo jednak nad tym myślałam i stwierdziłam, że mam za dużo pomysłów. Z jednej strony tutaj chciałabym podzielić się z Wami tyloma przemyśleniami na różne tematy, wrażeniami z wycieczek i podróży, opinią o przeczytanych książkach… Z drugiej strony mam mnóstwo craftowych pomysłów, chciałabym wziąć udział w kilku naprawdę fajnych wyzwaniach i… okazało się, że nie mam kiedy opublikować prac na blogu!

klawiatura komputera

Troszkę mi to zaczęło przeszkadzać. Dlatego postanowiłam jednak reaktywować poprzedniego craftowego bloga. Znajdziecie go TUTAJ. Cały czas był w sieci, choć przez prawie rok troszkę opuszczony…
Blog, na którym teraz się spotykamy zostaje. Zmienia się jego charakter troszeczkę, bo w sumie zostają także cykle, które wymyśliłam wcześniej… Oczywiście ich interpretacja jest bardzo luźna i baaaardzo szeroka…

Dla przypomnienia:
* w poniedziałek notki o moich przemyśleniach, czyli… Poniedziałekowe Przemyślenia;
* we wtorek notki typowo książkowe, czyli… Wtorek z książką;
* w środę, robimy sobie prezent, nie oznacza to jednak wyłącznie notek craftowych, pojawi się coś z kuchni, coś o dbaniu o siebie w szeroko rozumianym sensie, czyli… Zrób sobie prezent;
* w czwartek snujemy plany weekendowe, czyli… Przed weekedem
* w piątek wychodzimy: na spacer, pobiegać, wyjeżdżamy gdzieś dalej, czyli… Aktywnie
* weekend to czas relaksu, będzie więc spokojnie i bez stresu… Weekendowy chillout.

Nie wiem, czy uda mi się pisać codziennie. Mam nadzieję, że notki pojawiać się będą regularnie, ale postanowiłam też potraktować temat bez stresu i paniki. Jeśli akurat nie będę miała o czym pisać, albo żeby napisać będę musiała zarwać nockę, hmmm… podaruję sobie. Lubię prowadzić bloga, ale nie kosztem mojego zdrowia i samopoczucia…

A i jeszcze… postaram się, żeby notki pojawiały się tu w okolicach poranka. Do poczytania przy porannej kawie. W okolicach wieczornych czy też późnego popołudnia publikować będę na blogu craftowym, choć tam raczej nie każdego dnia. No i jeszcze jedno. Tu nie będzie tłumaczenia na angielski…

Mam nadzieję, że mimo tych zmian nie przestaniecie u mnie bywać? Obiecuję, postaram się, żeby było ciekawie. A już jutro zapraszam na Wtorek z książką. Ta pozycja długo czekała na recenzję, bo mnie kompletnie zaskoczyła!
Zapraszam też do śledzenia fanpejdża, gdzie informacje o notkach z obu blogów. No i oczywiście na bloga craftowego, gdzie dziś właśnie ruszyło CANDY!

Advertisements

2 thoughts on “Trochę przemyśleń, trochę zmian…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s