Takiej książki długo szukałam… „Nowa dieta wegetariańska” – M. i N. Duży

Od pewnego czasu nie jem mięsa. Decyzję podjęłam spontanicznie. Po prostu chciałam spróbować i okazało się, że dobrze się czuję. Po prostu, mam więcej siły, energii. Czuję się zdrowsza. Problem polegał jednak na tym, że choć wykluczyłam z diety mięso i ryby, nie miałam przygotowania teoretycznego. Owszem, w sieci internetowej znaleźć można wiele przepisów na dania bezmięsne, wiele ciekawych porad. Przez cały czas szukałam jednak takiego kompendium wiedzy, gdzie jasno byłoby wytłumaczone, jak komponować zdrowy jadłospis, będąc na diecie wegetariańskiej. Sięgałam po różne pozycje książkowe, ale nie znalazłam takiej, która idealnie odpowiadałaby moim potrzebom. Dopiero kiedy w ręce wpadła mi pozycja „Nowa dieta wegetariańska” Małgorzaty i Norberta Dużych, znalazłam to, czego szukałam. Dokładnie takiej pozycji brakowało mi na polskim rynku.

Nie mogę powiedzieć, że książka jest idealna. Mam do niej kilka uwag, ale o tym za chwilę. Najpierw o samej książce: piękna okładka, która niewątpliwie zachęca do kupienia to tylko początek. Zdjęcie zupy z zielonego groszku (która wygląda tak smakowicie, że po prostu chce się jeść!) sugeruje, że książka „Nowa kuchnia wegetariańska” jest książką kucharską. Rzeczywiście, znajdziemy tutaj ponad 450 przepisów pogrupowanych w kategorie takie jak: sałatki, zupy, dania obiadowe, desery i ciastka itd. Dzięki temu łatwo jest znaleźć inspirację, układając sobie codzienny jadłospis. Ponadto na końcu książki znajduje się indeks produktów, co z kolei pomaga znaleźć przepisy na potrawy z konkretnych składników. Przydaje się to na przykład wtedy, gdy mamy na półce kalafiora, brokuł czy marchewkę i nie mamy pojęcia, co z nich ugotować. Z książką „Nowa kuchnia wegetariańska” z pewnością przyjdzie nam tu z pomocą. Wśród tak wielu ciekawych i łatwych przepisów na pewno znajdziemy coś, co nas zainteresuje. Jedynym mankamentem jest tutaj brak zdjęć konkretnych potraw. Przeglądając (czasem nawet myślę, że kolekcjonując) różne książki kucharskie przyzwyczaiłam się już do tego, że przepisy są uzupełnione właśnie zdjęciami, które jeszcze bardziej zachęcają do spróbowania danej potrawy. Tutaj tego po prostu brakuje. Zdaje sobie sprawę z faktu, że dzięki temu na większej ilości stron można było umieścić więcej przepisów (których duża liczba jest ogromnym atutem książki), ale jednak pozostawia to pewien niedosyt.

„Nowa kuchnia wegetariańska” ma jednak jedną wielką zaletę, którą jest wstęp. Napisany bardzo konkretnie, z powołaniem się na wyniki badań naukowych i różne publikacje. To właśnie ów wstęp sprawia, że książkę warto mieć na swojej półce. Autorzy nie agitują tutaj, nie próbują na siłę indoktrynować odbiorcy, nie są nachalni w udowadnianiu, że wegetarianizm jest jedyną słuszną koncepcją. Przedstawiają za to naukowe dowody na to, że rezygnacja z jedzenia mięsa jest dla człowieka po prostu korzystna. Oprócz tego we wstępie do książki znajdziemy opisy licznych produktów spożywczych, których w kuchni wegetarianina nie może zabraknąć. Wreszcie jest tu to, czego na próżno szukałam w innych książkach: jasno wytłumaczone zasady dotyczące tego, w jaki sposób komponować zdrowe i w pełni wartościowe posiłki bezmięsne, na co należy zwrócić uwagę planując swoją codzienną dietę. Opisane tu zostały także witaminy i minerały, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania człowieka, przedstawiono skutki ich niedoboru oraz wskazano źródła, z jakich możemy dane składniki odżywcze pozyskiwać.

To wszystko sprawia, że „Nowa dieta wegetariańska” nie jest kolejną książką kucharską, ale staje się pewnym kompendium wiedzy. To pozycja idealna dla wszystkich, którzy zastanawiają się nad rezygnacją z jedzenia mięsa oraz dla tych, którzy już zostali wegetarianami, ale czują się zagubieni, nie wiedząc, jak gotować smaczne i zdrowe posiłki oraz na co zwrócić uwagę komponując swój jadłospis. Książkę polecam też zadeklarowanym mięsożercom, którzy również znajdą w niej wiele ciekawych informacji na temat zdrowego żywienia.

Advertisements

2 thoughts on “Takiej książki długo szukałam… „Nowa dieta wegetariańska” – M. i N. Duży

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s