Kiedy musisz zrezygnować z glutenu – „Bez glutenu” Weroniki Madejskiej

O tym, ze jestem fanką zdrowego stylu życia i staram się krk po kroku wprowadzać zmiany w swojej kuchni, pewnie już wiecie. Niektórzy wiedzą też, że staramy się eliminować gluten z diety mojego dziecka. Sama na tym korzystam i przyznam, że keidy jem mniej produktów, które gluten zawierają, czuję się lepiej. Tyle, ze w moim przypadku eliminacja wynika z czystej chęci,a  jak zjem pszenną bułkę, nic złego się nei dzieje. U dziecka może skończyć się reakcją uczuleniową. Dlatego szukam różnych publikacji na temat diety bezglutenowej. Szukam książek kucharskich i przepisów na smaczne dania bez glutenu. Książka Weroniki Madejskiej od razu podbiła moje serce…

Choć książek o diecie bezglutenowej na rynku jest obecnie wiele, ta na ich tle wyróżnia się tym, że jest bardzo osobista. Być może brzmi to dziwnie w kontekście książki kucharskiej, którą w gruncie rzeczy jest ta pozycja, ale tak właśnie jest. Autorka, która znana jest części czytelników z tego, że prowadzi bloga natchniona.pl, we wstępie do książki dzieli się swoimi doświadczeniami, opowiada swoją historię, począwszy od momentu, gdy w wieku dwunastu lat zdiagnozowano u niej właśnie nietolerancję glutenu i gdy musiała przejść na dietę bezglutenową. We wstępie możemy przeczytać, jak wielką tragedią dla kilkunastoletniej dziewczynki było zrezygnowanie z dotychczasowych nawyków, jak trudne okazywały się wizyty u rodziny czy znajomych i jak bardzo trzeba było się namęczyć, by zdobyć zdrowe, bezglutenowe produkty spożywcze. Autorka opowiada też , w jaki sposób zaczęła gotować, jak trudne były początki poszukiwania receptury idealnego chleba czy też biszkoptu bez glutenu. W rezultacie tych poszukiwań powstał blog natchniona.pl, a potem także książka. Książka, która powinna być pozycją obowiązkową dla wszystkich, dla których gotowanie bez glutenu jest koniecznością.

Książka nie jest długa. Można powiedzieć, że wypada wręcz blado na tle innych książek poświęconych bezglutenowej diecie, jeśli chodzi o ilość przepisów. Oczywiście, jako osoba żywo zainteresowana tematem bardzo chciałabym, żeby tych przepisów było więcej, ale prawda jest też taka, że wszystkie przepisy podane w książce są po prostu rewelacyjne. Mają kilka niekwestionowanych zasad: po pierwsze są proste, po drugie do przyrządzenia potraw nie potrzeba wielu wymyślnych i drogich składników, po trzecie potrawy przygotowane na podstawie potraw Weroniki Madejskiej są po prostu bardzo smaczne.

Bardzo podoba mi się także układ przepisów w książce. Zostały one podzielone według posiłków. Mamy więc rozdział poświęcony potrawom idealnym na śniadania, obiady i kolacje, a także tortom i ciastom oraz innym deserom. Taki układ sprawia, że bardzo łatwo jest pracować z książką, jeśli szuka się w niej inspiracji do codziennego jadłospisu dla siebie i swojej rodziny. Przepisy podane są w bardzo przejrzysty sposób i korzystanie z nich jest po prostu wielką przyjemnością.

Na uwagę zasługuje także samo wydanie książki. Większość przepisów okraszona została fantastycznymi zdjęciami prezentującymi poszczególne potrawy. Oglądając te fotografie po prostu miałam ochotę natychmiast ruszyć do kuchni i gotować! Na niektórych zdjęciach widać też samą autorkę. Aż dziw bierze, że to taka młoda dziewczyna! Tym bardziej należą jej się brawa za przygotowanie i wydanie tak cudownej książki, która, jak wierzę, stanie się fantastycznym drogowskazem dla osób będących na diecie bezglutenowej, rodziców dzieci z alergią na gluten lub chorujących na celiakię i wszystkich, którzy z wyboru eliminują gluten ze swojej diety.

Dodać tu trzeba, że wszystkie przepisy podane przez Weronikę Madejską są wegetariańskie i zdrowe. Autorka sama z resztą wspomina w książce o tym, że zdrowe żywienie nie polega jedynie na wyeliminowaniu glutenu, a do tego, żeby naprawdę zdrowo się odżywiać, po prostu trzeba dojść, dużo się ucząc. Sama Weronika Madejska jest zresztą wegetarianką i po prostu, jak twierdzi, nie mogła niewegetariańskich przepisów umieścić w swojej książce.

Książkę polecam wszystkim. Na pewno tym, którzy są zmuszeni, z różnych względów, do eliminacji glutenu z diety. Ale i tym, którzy po prostu chcą się zdrowo odżywiać.

Za mozliwość przejrzenia książki dziękuję wydawnictwu Helion i portalowi sztukater.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s