Lubię wracać

Uwielbiam podróże. Czasami nawet myślę, że w poprzednim wcieleniu byłam nomadką, członkinią jakiegoś wędrownego plemienia, ciągle w drodze. Lubię się przemieszczać, odkrywać nowe miejsca, poznawać nowych ludzi, nowe smaki, zapachy, chłonąć tę rzeczywistość, która mnie otacza. Kiedyś najbardziej lubiłam ten moment, gdy brało się na plecy spakowany do granic wytrzymałości szwów plecak albo walizkę i ruszało. Wsiadało do samochodu, pociągu, samolotu. Wtedy zaczynała się przygoda. Dalej to lubię, ale coraz bardziej doceniam moment powrotu…

podróżowanie 

Sztuka wracania

Pierwszy raz doświadczyłam tego po powrocie z Rumunii. Byłam wtedy na obozie wędrownym w górach, w których oprócz turystów, takich prawdziwych, z plecakiem, namiotem i własnym chlebem, nie było nikogo. Kąpiele w źródełkach, gotowanie na ognisku… Do dziś pamiętam smak herbaty pachnącej popiołem, smak niezapomniany zupełnie. To była cudna przygoda, ale najpiękniejszy był ten moment, kiedy już kompletnie wykończona i brudna, bo w pociągu i podczas koczowania gdzieś na dworcach nie było jak się umyć, przekręciłam klucz w drzwiach swojego domu. I to niesamowite poczucie szczęścia, że już jestem u siebie, na swoim miejscu, nie gdzieś, gdzie rzucił mnie wiatr, ale tu, gdzie są moje korzenie…

Drugi raz wracałam z Hiszpanii. Byłam tam już zadomowiona i czułam się prawie jak u siebie. Ale prawie, jak wiemy, robi ogromną różnicę. Za każdym razem, gdy wychodziłam z samolotu na polskim lotnisku, gdy wsiadałam do darmowej taksówki, która wiozła mnie do mojego samochodu zaparkowanego i zostawionego pod dobrą opieką na parkingu Modlin, nieopodal lotniska, gdzie można zostawić samochód bezpieczny, na chronionym i (co przecież bardzo ważne, gdy podróżuje się niskobudżetowo) stosunkowo tanim parkingu, poczułam, że znów jestem u siebie, że to już niedługo i będę dokładnie tu, gdzie przynależę.

Swoją drogą patent z parkingami niedaleko lotniska polecam każdemu, kto często lata. I wszystkim, którzy wybierają się w podróż tylko w czasie wakacji. Takie parkingi to świetna sprawa; całodobowy monitoring i ochrona, pewne, bo najczęściej rezerwowane miejsce wcześniej; darmowa podwózka pod samo wejście do terminala. Więcej na ten temat przeczytacie na stronie http://modlinparking.pl/. To akurat o parkingu przy lotnisku Warszawa Modlin, ale przecież chyba już teraz przy każdym działają podobne parkingi…

Odkrywanie domu na nowo…

Wracając jednak do meritum. Powroty to zawsze takie odkrywanie domu na nowo. Uwielbiam ten moment, gdy trzeba przywitać się z każdym kwiatem, który być może nawet pielęgnowany przez bliskich, chciwie pije wodę laną moja ręką. Ten moment przeglądania poczty, wyciąganej codziennie ze skrzynki przez kogoś życzliwego i pieczołowicie układanej na stole, równiutko, tak, żeby od razu było widać, co ważne, a co mniej ważne. To witanie się z meblami, na których być może już trochę kurzu. To zachłyśnięcie się zapachem, dobrze znanym, a jednak jakby nowym zapachem domu.

Ten zapach pamiętam jeszcze z czasów, gdy byłam mała. Po każdych koloniach, obozach, wczasach z rodzicami, gdy już wracało się do domu, rzucało się w kąt torbę podróżną i biegło przywitać z domem, że swoim pokojem, zabawkami, z których każda wymagała dotknięcia, bo przecież tęskniła. Do dzisiaj mi to zostało.

Nawet to pranie rzeczy wyciągniętych z walizki uwielbiam: segregowanie kolorami, a potem suszenie w ogrodzie. Wyciągam wtedy te poszczególne ubrania z pralki i przypominam sobie miłe chwile wakacji. Rozwieszam bluzkę i wraca wspomnienie spaceru nadmorską promenadą. Albo sukienka i związane z nią wspomnienie najlepszych lodów, jakie jadłam we Włoszech… Tak, jakbym najpiękniejsze chwile podróży przeżywała jeszcze raz. Już na spokojnie, bez tego całego zachłystywania się otaczającą rzeczywistością, bez prób ogarnięcia nowych miejsc i zdarzeń wszystkimi zmysłami.

Bo przecież już jestem w domu, bo wróciłam…

Reklamy

2 thoughts on “Lubię wracać

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s