Obietnica dobrej powieści… o książce „Obietnica Łucji” Doroty Gąsiorowskiej

Kiedy po raz pierwszy przeczytałam o tej książce, wiedziałam, że musze sięgnąć po tę powieść. Okazja pojawiła się niedawno. Udało mi się wypożyczyć tę ponad czterystustronicową debiutancką powieść autorki i… przepadłam…

obietnica Łucji 

 

Kiedy książka została wydana, proponowano czytelnikom, ż jeśli nie spełni ich oczekiwań, można będzie ją zwrócić. Zastanawiałam się wtedy, czy taka akcja opłaca się wydawnictwu. Wydawcy musieli być jednak pewni, że książka przypadnie do gustu czytelnikom. Po przeczytaniu już wiem, że mieli rację. „Obietnica Łucji” to naprawdę całkiem ciekawa lektura. Wciąga, wzrusza, zwraca uwagę, jakby mimochodem, na pewne trudne tematy…

Łucja jest czterdziestoletnią kobietą, która wciąż nie może uporać się z przeszłością. Rzuca z pozoru wygodne i szczęśliwe życie, bo już sama dusi się w luksusowym apartamencie, a praca w biurze podróży, którego posiadanie było kiedyś jej marzeniem, ją męczy. Z mężem już wcześniej rozstała się w przyjaźni, mając świadomość, że to, co ich łączyło nie było prawdziwą, szczerą miłością. Dzieci nie było, więc rozstanie nie było dramatyczne. Po zamknięciu wszystkich swoich spraw Łucja wraca na prowincję. Wraca, bo kiedyś, jako dziecko, mieszkała na wsi. Pozbawiona rodzicielskiej miłości kojarzyła tę wieś jednak nie najlepiej. Teraz jednak pewnym zrządzeniem los, może przypadkiem, a  może z powodu przeznaczenia, pojawia się w Różanym Gaju. Od razu wie, że to jej miejsce. Podejmuje pracę w szkole, wkrótce zaprzyjaźnia się z mieszkańcami tej niewielkiej miejscowości. Szczególnie zaprzyjaźnia się z umierającą na białaczkę Ewą i z jej córką – Anią. Pewnego dnia Ewa prosi Łucję o to, by ta zaopiekowała się po jej śmierci jej córką i by Łucja odnalazła ojca Ani. Łucja składa obietnicę, sama nie zdając sobie sprawy z tego, jakie ta decyzja bezie miała konsekwencje. A już wkrótce okaże się, że obietnica złożona umierającej kobiecie może zmienić całe życie Łucji…

„Obietnica Łucji” to pełna ciepła historia o miłości, ale przede wszystkim o odnalezieniu własnego miejsca i o tym, że warto pozostawić za sobą duchy przeszłości i  w ten sposób otworzyć się na wszystko, co przynosi życie. Wydawać by się mogło, że historia kobiety z miasta, która na prowincji szuka spokoju i odnajduje miłość to już temat oklepany w polskiej literaturze kobiecej. Dorota Gąsiorowska stworzyła jednak historię niebanalną. Być może to zasługa tajemniczej Eleonory, która pojawia się na kartach powieści? A być może to dlatego, że nie miłość i szukanie szczęścia są tu najważniejsze, ale właśnie motyw godzenia się z przeszłością?

Dużo w tej powieści jest wątków. Dużo ważnych spraw, na które autorka zwraca uwagę czytelników. A jednak nie jest nimi książka przeładowana. Naprawdę przyjemnie się czyta. Można oczywiście mieć zastrzeżenia do stylu autorki. Widać, że to jej debiut, że jeszcze nad kilkoma rzeczami można popracować. Trochę też mam zastrzeżeń do korekty, wyłapałam w treści troszkę błędów językowych. Ale w obliczu tak pięknej historii (idealnej na lato, na wakacyjne zatracenie się w lekturze), nie miało to zbyt dużego znaczenia…

Na rynku jest już druga powieść autorki: „Marzenie Łucji”. Już wiem, że na pewno po nią sięgnę…

A czytałam w ramach wyzwania Klucznik (odkryta w blogosferze).

 

Advertisements

2 thoughts on “Obietnica dobrej powieści… o książce „Obietnica Łucji” Doroty Gąsiorowskiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s