Wybrać taką opcję, która jest dla nas najlepsza…

Niektórzy już wiedzą – zmieniłam pracę. A raczej zaczęłam pracować na etacie. I znów okazało się, że marzenia lubią się spełniać wtedy, kiedy przychodzi na to odpowiednia pora. Pracuję w księgarni, która prowadzi też kawiarnię. Czy nie o tym myślałam, kiedy byłam jeszcze na studiach? Pamiętam, jak kiedyś powiedziałam, że to byłoby miejsce właśnie dla mnie… Naprawdę… Ta zmiana jednak nasunęła mi pewną refleksję. O pracy właśnie…

Znak dolara

Jakoś tak jest, że ostatnio panuje trend, w myśl którego praca w korporacji jest zła. Praca w dużej firmie, dla kogoś, jest zła. Praca dla siebie, we własnej firmie to najlepsze, co może być. Owszem, taka praca ma dużo zalet; sam sobie jesteś panem. Wybierasz co i kiedy zrobisz. I jak to zrobisz. Nie masz bzdurnych korporacyjnych procedur, nie masz mnóstwa dziwnych zaleceń. Żyć, nie umierać!

Ale każdy medal ma dwie strony: jeśli firma jest mała, pracujesz po kilkanaście godzin, właściwie bez przerwy. Jesteś tylko Ty i cały czas męczy Cię poczucie, że jeśli poświęcisz godzinę na relaks, na czytanie ulubionej powieści, bieganie albo wypicie kawy z przyjaciółką, tracisz pieniądze. I to jest racja. Ale to też najkrótsza droga do pracoholizmu. Poza tym odmawiasz sobie wszystkiego, bo przecież… musisz inwestować w rozwój firmy!

A kiedy firma się już rozwinie, gdy zatrudniasz pracowników, bo sam gubisz się w gąszczu przepisów księgowych, prawnych i po prostu nie jesteś w stanie wykonywać wszystkiego to… przestajesz pracować w tym, co jest Twoją pasją. Stajesz się szefem, osobą zarządzającą projektami, osobą odpowiedzialną za mnóstwo pieniędzy i… mnóstwo ludzi. Zarządzasz taką ilością towarów, które nie mieszczą się w Twoim mieszkaniu, więc wynajmujesz lub kupujesz nieruchomości. Stajesz się ich administratorem. Administratorem danych, często prawnie chronionych, więc i w tym temacie musisz się dobrze orientować.

Owszem, różne formy przychodzą Ci z pomocą. A to księgowość internetowa, gdy jeszcze to wszystko nie jest tak skomplikowane, a to firmy, akie jak http://finka.pl/, która oferuje bardzo dobre, zintegrowane programy księgowe, z wszelkimi możliwymi rozwiązaniami zarówno dla małych, średnich jak i dużych przedsiębiorstw. Są dostępne fantastyczne rozwiązania, jeśli chodzi o planowanie budżetu, o zarządzanie kadrami, projektami itd. Ale i tak za wszystko odpowiadasz Ty. A to… to stresuje. Tego nie da się ukryć. Być może zarobisz już więcej (choć niekoniecznie!), ale też stracisz; więcej nerwów, więcej zdrowia…

Pracowałam na własny rachunek. Ba…kiedyś prowadziłam nawet firmę. Byłam freelancerką. W tamtym momencie było to dobre. Ale pewnego dnia przyszła refleksja: nie chcę tak dłużej. Zabierać sobie samej czas, myśleć ciągle o pracy. Teraz zatrudniam się w dużej firmie. Idę do pracy, którą (póki co ) lubię, a potem wychodzę, wracam do domu i jestem już tylko w domu… I teraz właśnie takie życie mi odpowiada.

I może kiedyś znów to się zmieni. Na razie jednak… jest dobrze. I wciąż wierzę, że jeśli marzenia są naprawdę nasze, to muszą się spełnić. Tylko stanie się to w najlepszym dla nas czasie…

Reklamy

One thought on “Wybrać taką opcję, która jest dla nas najlepsza…

  1. Chciałabym mieć taka pracę, o której nie musiałabym myslec w domu… moja niestety taka nie jest 😦 Trzeba mysleć o niej cały czas, dochodów nie przynosi, a innej niestety nie ma w naszej okolicy, a i o tą, która jest trzeba mocno walczyć… bo niedługo i jej może nie być… szczęściara z Ciebie… na naszej prowincji coraz gorzej 😦

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s