„Pokonani” Hanny Cygler, czyli na wojnie nie ma zwycięzców…

Kiedy odnosiłam do biblioteki książkę „Czas zamknięty”, pani od razu podała mi drugą część powieści. Wiedziała, że o nią poproszę. Tak bardzo ciekawa byłam dalszych losów bohaterów i jednocześnie zachwycona sposobem narracji, konstrukcją opowieści. Tym razem też się nie zawiodłam…

pokonani 

O ile powieść „Czas zamknięty” działa się w czasach wojny, o tyle „Pokonani” to opowieść o dalszych, powojennych już losach bohaterów. Cały czas jednak wszystkie wojenne widma im towarzyszą. Widzimy Włodka, który próbuje ułożyć sobie życie, a jednak wciąż tkwi, trochę wbrew sobie i swoim przekonaniom, w wywiadzie wojskowym. I choć powoli dociera do niego, że socjalistyczne władze nie do końca realizują wszystkie tak przecież piękne obietnice, tkwi w sytuacji bez wyjścia. Bo wciąż myśleć musi o swojej rodzinie, choć ta przecież już dawno wyjechała za granicę. Ale ma też rodzinę tutaj, na miejscu – żonę, którą bardzo kocha, dziecko w drodze…

Nie jest mu dane cieszyć się szczęściem. Widmo przeszłości, i tej wojennej, i tej wcześniejszej, związanej z matką głównego bohatera, prześladuje go na każdym kroku. Można powiedzieć, że Włodek jest postacią tragiczną…

Cała powieść, bardzo dobitnie obrazująca realia powojennej Polski, choć przecież polityka widoczna jest tylko w tle, pokazuje, jak ogromne żniwo wojna zbierała jeszcze długo po 1945 roku. I nie chodzi tu jedynie, choć przecież także, o aresztowania, procesy działaczy AK czy innych ugrupowań uznanych za władzę za zdradzieckie, ale też o psychikę bohaterów, którzy wciąż przed oczyma mają umierających ludzi, wciąż nie potrafią pozbyć się dawnych strachów, wojennych demonów, wciąż muszą grać te same role, które kiedyś, w czasie wojny przyjęli po to, by przeżyć. Teraz też stawką jest życie, choć wszystko nie jest już tak oczywiste…

Hanna Cygler po raz kolejny udowodniła, że jest pisarką wspaniałą. Stworzyła nie tylko fantastyczną i wciągającą historię, ale także widać, że wykonała ogrom pracy, by drobiazgowo odmalować powojenną rzeczywistość. „Pokonani” to historia, którą naprawdę warto przeczytać. To powieść, która nie tylko pomoże zrozumieć trudną powojenna historię naszego kraju, ale która przede wszystkim pomoże uzmysłowić sobie, jak ogromne i tragiczne żniwo zbiera wojna jeszcze długo po zakończeniu działań militarnych…

Advertisements

4 thoughts on “„Pokonani” Hanny Cygler, czyli na wojnie nie ma zwycięzców…

  1. Tej pozycji akurat nie czytałam. Ale uwielbiam książki Hanny Cygler. Poszukuje po różnych bibliotekach różnych tytułów.

    Polecam również „Tryb warunkowy”, „Deklinacja męska/żeńska”, „Przyszły niedokonany” „Odmiana przez przypadki. Chronologia wskazana. Bo to całość historii.

    1. Koniecznie tez muszę sięgnąć po inne książki tej autorki. W planach mam m.in. „Złodziejki czasu”

  2. Boję się takich książek. Boję się swoich reakcji na nie, chociaż często są bardzo piękne. Ta, na taką właśnie wygląda…

    1. W sumie też zazwyczaj się boję… Ale ta nie siekła mnie tak bardzo… za to lektura była naprawdę bardzo ciekawa…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s