Czy muszę mieć TV? / Do I really need TV?

Tak sobie czasem staję z boku i obserwuję: w wielu domach wieczorem włącza się telewizję. Baaa… Czasem telewizor włączony jest przez cały czas, od rana do wieczora. Właściciel zapytany, dlaczego, odpowiada, że po to, by coś mu grało. A mnie coraz bardziej denerwuje telewizyjny jazgot, papka medialna, którą nam się serwuje. U mnie w domu telewizor od tygodni stoi niewłączany…

telewizor 

Dlaczego? Po pierwsze – nie mam czasu na to, żeby oglądać to, co wiecznie jest nadawane, nawet przez te stacje, które do niedawna lubiłam. Szkoda mi czasu na karmienie się albo sztucznie rozdmuchiwanymi problemami polityków, albo głupimi programami paradokumentalnymi, gdzie ludzie przedstawieni są jak, za przeproszeniem, idioci nieprzystosowani społecznie, albo informacjami, których podstawowym zadaniem jest wzbudzić w człowieku niepokój. Bo strach to taka emocja, dzięki której można kimś łatwiej manipulować. Wiem, nie żyjemy może w czasach idealnych, ale nie zgadzam się, by przez cały czas atakowano mnie obrazami nieszczęść, śmierci, katastrof, wojen itd. Tak wiem, że różne rzeczy się dzieją, ale zamiast napawać się tymi złymi obrazami, może wspólnie pomyślmy, co zrobić, by zmienić tę sytuację? Oglądając wiecznie relacje z kolejnych katastrof, zamachów i wojen z jednej strony upajamy się tym, że jednak mamy lepiej niż, kto inny, z drugiej zaś pielęgnujemy w sobie strach, że nam też to może się zdarzyć. I wiecie, co? Wszystkim odpowiadającym za zamachy, za terror, właśnie o to chodzi… Ale nie o tym przecież chciałam dziś pisać.

Miało być o telewizji, której nie oglądam. Owszem, oglądam seriale, od czasu do czasu. Na szczęście nowe technologie dają nam już rozwiązania, dzięki którym możliwe jest oglądanie kolejnych odcinków w czasie, który nam pasuje. Dzięki telewizji online, takiej jak na przykład http://goldvod.tv/ możemy obejrzeć ulubiony serial czy film po pracy albo wcześnie rano. Albo w drodze do pracy, czy na uczelnie, gdy dojeżdżamy na przykład pociągiem lub autobusem, bo strona goldvod umożliwia też oglądanie telewizji na telefonach komórkowych czy tabletach. Wystarczy mobilny Internet, a z tym przecież nie ma dziś problemu.

Jak dla mnie pomysł z telewizją online jest genialny. Oglądam co chcę i kiedy chcę. Nie płacę za telewizje, z której nie korzystam, bo kiedy mam czas coś obejrzeć to… nie ma nic ciekawego! No i, co ostatnio w moim, coraz bardziej minimalistycznym spojrzeniu na świat bardzo ważne, mogę się pozbyć kolejnego grata z domu. Zyskać przestrzeń, która dodaje pozytywnej energii…

* * * * * * *

Sometimes I can see people, who watch TV all the time. Or maybe, not watch, just turn it on. They say, they can’t live in a silence, they feel less lonely with TV turned on all the time. But I can’t understand it. Obviously it’s because I like silence. I like being alone, only with myself time to time. But it is also because of things u can find on TV: all the time information about some wars, bad things happening to other people. Why we want to put such things into our minds? Is that really necessary? I don’t think so. I think, that by watching such news we just want to feel better, that we have a bit better life than the others. But also we grow up a fright in our minds: that some accidents, some acts of terror can happen to us. And that is what people, who prepare those terror acts exactly want: to make us be scared. DO we really want to let them make us weaker? I don’t think so. So… why do we do it?

But… I didn’t want to write about wars, terrorism and such things. No, just about watching TV. For me, nowadays it is just waste of time. Really. If I come back home late, I don’t want to make myself more tired just because of watching news or stupid talks of politicians. Talks, which just change nothing and are, in my opinion, only to show who is more important right now. Really? There is more great things to do!

Ok, sometimes I like to watch TV series. I used to it online TV. You know why? Because I can watch it exactly when I want to. Don’t have to change my plans to sit down and watch a new part of my beloved series. It is always possible to watch it, even on my mobile phone (ok, I don’t use this option, but still there is a possibility to do it). And also… I can pay less. And I can remove the big TV from my house, making more place for a good energy…

Reklamy

2 thoughts on “Czy muszę mieć TV? / Do I really need TV?

  1. Żyję bez telewizora 13 rok. Zaniosłam swój odbiornik do szkoły, był wykorzystywany do filmów wideo, teraz czeka go zbiórka sprzętu RTV, bo zastąpił go rzutnik 🙂 Oglądam dużo – ale są to tylko filmy i ulubione seriale – wtedy, kiedy ja tego chcę 🙂 Korzystam z laptopa, dużo wyszywam i wtedy mi towarzyszą. Czasem schodzimy do Mamy na dół – głównie na jakiś kabaret (Ryjek czy Opole). Programów informacyjnych nie oglądam w ogóle, a o wszystkim i tak się dowiem – gdy coś dzieje się w polityce lub sporcie – mam wysyp statusów u znajomych na FB (męczące to bardzo…). Decyzja o pozbyciu się telewizora była jedną z najlepszych w życiu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s