Dobre miejsce – Perła Południa

Święta powinny być czasem odpoczynku, relaksu, rozkoszowania się aromatem goździków i cynamonu, doceniania smaku kruchych ciastek i pierników, makowców i kutii… W ostatnich latach jednak to najbardziej stresujący, najbardziej zabiegany okres roku. Coraz częściej w okresie przedświątecznym pojawiają się w mojej głowie myśli, że może warto by po prostu gdzieś uciec, zrelaksować się, oderwać od tego całego zamieszania, poświętować prawdziwie…

Nie mówię, że na całe święta, nie. Wciąż lubię tę atmosferę, kiedy już siada się przy stole, kiedy zapalają się świece i świat jakby nagle zwalnia. Ale ten tydzień przed. Przydałby się pobyt w jakimś miejscu, gdzie można naładować się pozytywną energią, gdzie można wypocząć, zrelaksować się i odetchnąć. Naładować przysłowiowe akumulatory.

 

Mając w głowie takie marzenia szperam w sieci i w końcu znalazłam miejsce niemal idealne. Teraz już trochę za późno na wyjazd. Ale może po świętach, by się zrelaksować? A może w przyszłym roku? Tym bardziej, że znów tak bardzo ciągnie mnie w góry… Może więc Krynica?

Byłam tam raz, na nartach. Pamiętam z tego wyjazdu niewiele: senną miejscowość, która w lecie tętni dancingami, życiem sanatoryjnym. I fajne trasy zjazdowe. Jednak Krynica jest trochę zbyt… popularna. Nie chcę tłumów, nie chcę obijać się o innych ludzi. Spokój w dobrych, przyjemnych warunkach. Relaks i wszystko na wyciągniecie ręki – w tej chwili to mi chyba najbardziej potrzebne.

Dlatego zainteresował mnie hotel „Perła Południa” – z jednej strony nieco kameralnie, z drugiej – z odrobiną luksusu. Nie zbyt luksusowo, by nie czuć onieśmielenia. A jednak: wygodne pokoje, basen do dyspozycji gości, strefa SPA, gdzie specjaliści zadbają o dobre samopoczucie, fajna baza gastronomiczna, w której ofercie każdy znajdzie coś dla siebie. I jeszcze idealna oferta dla rodzin z dziećmi: atrakcje dla najmłodszych, dzięki czemu nawet weekend z maluchem nie będzie męczący, a jedynie stanie się przyjemnością, okazją do relaksu w rodzinnym gronie, do skoncentrowania się na tu i teraz, na drobnych przyjemnościach, na poszukiwaniu tego, tak pożądanego przecież, poczucia szczęścia, gdy po prostu chce się powiedzieć „Chwilo trwaj!”.

Przeglądam stronę hotelu i coraz bardziej przekonuję się, że to dobry pomysł. Zachęcają zdjęcia i opisy okolicznych atrakcji. Zachęca bogata oferta zabiegów SPA i przepiękna okolica, bo w końcu Beskid Sądecki to region, do którego chce się wracać.  Okazja by była do zdobycia kolejnego szczytu Korony Gór Polski…

Tych, którzy poszukują idealnego miejsca na relaks odsyłam do strony hotelu: http://perlapoludnia.pl/. Może kiedyś się tam spotkamy? Na górskim szlaku, relaksując się na basenie lub… smakując specjałów podawanych przez tamtejszą kuchnię? I sobie i Wam życzę takiego oderwania od gonitwy i podarowania swoim zmysłom odrobiny luksusu…

*************

No, I can’t stand it more! Instead of Christmas reflection: hurrying up and very stressful days. Should it be like that?!? I don’t think so!  Need a while of slowing down, chillout, a bit of luxury for my senses: few days in a nice hotel, somewhere in the mountain, should be enough: with good food, a lot of attraction for my kid, nice SPA and of course with catching moments of happiness, real happiness with a lot of small things. Whiles, which we want to stay forever…

I wish this to myself and to all of you. As I know we all need a while of chillout time to time. Here, in Perła Południa hotel in Polish mountains Beskid Niski, that would be possible, I think…

PS.

Wykorzystałam zdjęcie ze strony hotelu.

I’ve used a picture from hotel’s website.

Reklamy

One thought on “Dobre miejsce – Perła Południa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s