Na ten Nowy Rok!

Minęły Święta w miłej atmosferze, Sylwester w fantastycznym Drengowym gronie i mamy… Nowy Rok! Wkraczam w niego bez wielkich oczekiwań, bez ekscytacji, że zaczyna się coś nowego, bo tak naprawdę zmiana kalendarza wiszacego na scianie nie jest życiową rewolucją. A jednak początek roku, magiczna data 01.01. zachęca do planowania, do stawiania sobie celów lub zastanowenia się nad marzeniami… Chyba własnie dlatego dzisiejsze popołudnie spędziłam na… zabawie planerem i kalendarzem!

 

new year2

Planer kupłam w październiku (chyba) na próbę. Okazało się, że tak świetnei mi się z nim pracuje, że postanowiłam zainwestować w dodatki i przede wszystkim w genialne wkłady do niego. Ta strona tytułowa to pierwsza strona wkładu kalendarzowego od Projekt Planner. Na zdjęciu zobaczyć też można przekładki. Przyznam, że kolorowanie tej strony zostawiłam sobe na koniec. Wcześniej postanowiłam trochę poplanować…

Na początek blogowo, bo nad tym zastanawiałam się od jakiegoś czasu. Niezmiennie zainsprowana blogiem Ani, postanowiłam wrócić jednak do publikowania określonych tematów notek w określone dni tygodnia. Niektorzy pewnie pamiętają, że kiedyś już tak robiłam. Oczywiście w moim przypadku nie będzie to tak konkretne, jak u Ani, ale… trochę porządku wprowadzi w moje blogowanie. Tak myślę…

W związku z tym w poniedziałki zapraszam na wpisy w temacie Inspiracje. Czego można się spodziewać? Wszystkiego! Może będzie trochę muzyki, czasem inspiracje literackie lub scrapowe. Czasem zupełnie inne (mam kilka pomysłów, ale na razie nie będę zdradzać!).

Wtorek to wpisy pod wspólnym tytulem Zrób sobie prezent. Tak jak kiedyś tutaj pewnie będzie dużo notek craftowych, ale nie tylko, bo prezent sobie i innym można robić w różny sposób.

Zapraszam Was też na Środę z książką, czyli na wpisy o książkach i wszystkim, co wokół.

Czwartek to idealny moment na planowanie weekendu, więc wtedy pojawiać się będa notki Przed weekendem.

W piątek planuję dzielić sie z Wami Magicznymi chwilami. Można spodziewać się scrapow, albumów, ale też różnego rodzaju relacji, fotorelacji, mini-reportaży.

Sobota to czas na Chillout – sprawianie sobie przyjemności, relaksowanie się na różne sposoby. I o moich pomysłach na taki relaks chcę pisać.

A w niedzielę cykl 52 zmiany, czyli moje relacje z wprowadzania kolejnych zmian według Leo Babauty. Tym bardziej, że wprowadzenie tych zmian jest jednym z moich priorytetów w tym roku…

Noworoczne plany, cele, marzenia…

I tu dochodzimy do kolejnej rzeczy, którą dziś chciałabym się z Wami podzielić. To moje plany, priorytety, marzenia. Ograniczyłam je do 10 i wkleiłam do kalendarza Beaty Pawlikowskiej, ktory w założeniu ma mi pomagać odnaleźć RADOŚĆ każdego dnia. Radość to słowo, które ma mi towarzyszyć w tym roku. Wybrałam je, jako słowo-inspirację…

newyear1 A te moje cele i marzenia? Sama zdziwiłam się, jak mało jest w nich materializmu. Skupiam się raczej na kwestii być. Dlatego planuję skupić się na bieganiu (konkretnie: przebiec dyszkę i wziąć udzał w zawodach na piątkę).

Poza tym powoli chcę wprowadzać zmiany w moim jadłospisie. Dlatego w tym roku chcę przede wszystkim zrezygnować z: cukru i kofeiny (moje cele to min. 30 dni bez jednego i bez drugiego, oczywiście z założeniem, że jeśli będę się z tym dobrze czuła – wyeliminowaniem tego wszystkiego na dłużej). Poza tym chcę też przez 30 dni zrezygnować z jakichkolwiek produktów odzwierzęcych…

Co jeszcze? Chcę zdobyć 5 szczytów Korony Gór Polski (w 2015 udało się zdobyc jedynie jeden – Ślężę). Chcę zrealizowac wyzwanie „Odwiedzę 100 miejscowości” (więcej o tym za kilka dni. Chcę też kontynuować podróżniczy projekt „zwiedzam stolie polskich województw i odwiedzić przynajmniej 4 kolejne (na razie „zaliczony” jest Wrocław).

Ponadto na mojej liście znalazła się też medytacja. Chciałabym poświęcić jej minimum pół godziny dziennie.

Na swoja listę wpisałam też chcęć udziału w wyzwaniach książkowych i scrapowych. O tych wyzwaniach szerzej za kilka dni. Dziś tylko tyle, że chcę się skupić na tym, by wykonać min. jedną pracę na wyzwania z moich ulubionych blogów i przeczytać po jednej książce na każde wyzwanie, do któreg się zgłosiłam na miesiąc. Jeśli się uda więcej – super!

Na koniec jeszcze planuję skupić się na tym, by codziennie zrobić dla siebie coś dobrego (to moze byc bieg, zdrowy obiad, albo chwila relaksu z ksiażką). No i jeszcze moje marzenie: by codziennie budzć się z uśmiechem!

I jeszcze jedna drobna uwaga: nie mam ciśnienia, by realizować to wszystko za wszelką cenę. Jak sama zdążyłam się przekonać, życie czasem zaskakuje, a priorytety mogą się zmieniać, więc niech to wszystko będzie tylko drogowskazem, kierunkiem, w którym chcę iść. A gdzie mnie to zaprowadzi? Zobaczymy za rok…

A na Nowy Rok…

… takie muzyczne życzenia, czy moze raczej inspiracja piosenką, która ostatnio wciąż chodzi mi po głowie…

Advertisements

2 thoughts on “Na ten Nowy Rok!

  1. Ach! jakie cudowne! Uwielbiam planować, ale czytać o planach uwielbiam chyba bardziej 🙂

    Nowy Rok to okazja do spełnienia swoich planów, to szansa na realizację marzeń. Życzę więc, byście mogli wykorzystać je wszystkie.

    Niech każdy dzień nowego roku będzie piękny i słoneczny. Niech uśmiech i dobre samopoczucie nie opuszczają Was nigdy.Tak samo jak osoby, które znaczą dla Was wiele.

    Niech będzie to dobry czas.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s