Blogowanie

(English version of this note will appear after few hours – I’ve decided to post separately notes in Polish and in English – check the blog after some time, I think it would be easier to make my blog clearer)

Tak, wiem. Miałam pisać codziennie. Ale wciąż jeszcze coś w tej mojej koncepcji blogowana było nie takie, jak chciałam, wciąż jeszcze w głowie i specjalnym notatniku dokonywałam drobnych poprawek, szlifowałam szczegóły. W końcu chyba jest wszystko takie, jakie powinno być. Dla mnie. W tej chwili. Bo blogowanie przecież jest procesem, który ewoluuje… Tak jak człowiek, który bloga prowadzi. Dziś więc notka tytułem wstępu. O blogowaniu, jako idei.Ogólnie i subiektywnie…

Dlaczego bloguję?

Pamiętam mojego pierwszego bloga. Założylam go hmmm… jakeś 15 lat temu. Na jednym z polskich serwisów. Pamiętam, jak ekscytowałam się, szukajac odpowiedniego szablonu. Nawet pamiętam mojego blogowego nicka: Medea. Tamten blog powstał na fali mody na blogowanie. Był nfantylnym pamiętnkiem nastolatki. A potem znikł…

Jego miejsce coffeezajął jakiś czas potem blog tematyczny: najpierw scrapowy, potem książkowy. Potem były próby prowadzenia bloga podróżniczego, bardziej przy kazji jakiś wakacyjnych wyjazdów. Aż do teraz… Doszłam w końcu do wniosku, że blog ma być miejscem, w którym dzielę się swoimi przemyśleniami, radościami. Dlatego teraz jest tu wszystko: i podróże, i scrapowanie, i książki… I pewnie jeszcze parę innych rzeczy też się pojawi… Dużo jest tego, o czym chciałabym powiedzieć. Albo raczej napisać, bo ta forma wyrazu od zawsze podobala mi się bardziej…

Bloguję, ale…

Właśnie dlatego tak bardzo lubię blogować. Do tego dochodzi jeszcze fakt, ze na łamach bloga dzielić się mogę swoimi pomysłami, pracami, które tworze, opiniami o książkach. Miałam niedawno pomysł, żeby to wszystko przenieść na Fejsbuka. Ale Fejsbuk jest medum szybkim, zbyt gorącym (jeśli użyć tego naukowego już określenia), a przez to… zbyt pobieżnym. Treści przewija się tam mnóstwo, najczęściej krótkich komunikatów. I choć to dobre, żeby rozpropagować jakąś akcję, żeby skrzyknąć ludzi wokół czegoś konkretnego: idei, wydarzenia, to… zbyt płytkie to dla mnie. Tutaj można podyskutować, tu można się zatrzymać. A jednak…

Idea, by zaprzestać prowadzenia bloga pojawiła się niedawno, bo trochę przeraziło mnie to, jak bardzo odkrywamy się w sieci. Jak łatwo stracić tu prywatność, choć Internet daje poczucie anonimowości. Z drugiej strony Fejsbuk tę prywatność zabiera jeszcze bardziej… I dzisiaj trudno byłoby tego uniknąć. Na blogu zaś chyba mam większa kontrolę tego, co tu umieszczone. Dlatego blog zostaje. A Fejsbuk? Tam muszę zrobić generalne porządki, ale t temat na osobne przemyślenia…

Wracam więc do aktywności w blogosferze z nowymi pomysłami, z kilkoma zmianami, z ogromnym zapałem. Mam nadzieję, że ktoś tu czasem zajrzy, zostwi komentarz…

Ze zmian wspomnę tylko o jednej: postanowiłam notki publikować w dwóch wersjach, osobno polskiej i angielskiej. Tak chyba będzie przejrzyście. I łatwiej w odbiorze. Rano czasu mojego, tego, co w Warszawie, Katowicach czy Gdańsu, notka po polsku, do poczytania przy porannej kawie. Wieczorem ta sama dla wszystkich, którzy mają ochotę poczytać po angielsku…

A jutro już zaparszam do poczytania o książce, absolutnie fantastycznej, która nie tylko jest projektem literackim, ale  interaktywnym. I utrzymanym w temacie sieci i naszej prywatności w niej. Przynajmniej w części…

Advertisements

One thought on “Blogowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s