Historia trochę kryminalna – „Prowadź swój pług przez kości umarłych” Olgi Tokarczuk

Ta powieść przeżywa swoją drugą młodość. Wszystko za sprawą filmu „Pokot” – nagradzanego, zbierającego bardzo dobre recenzje. Z okazji premiery filmu książka doczekała się nowego wydania. Okładka przyciąga wzrok umieszczonymi na niej oczyma wilka. Między innymi z tego powodu skusiłam się, by przeczytać tę powieść. No i jeszcze dlatego, że najpierw chcę poznać książkę, potem film nakręcony na jej podstawie…

 

O kobiecości, zabijaniu zwierząt i prawie do wolności przekonań

 

W swojej powieści Olga Tokarczuk stworzyła bohaterkę nietypową. To kobieta z tych, których, jak sama w książce mówi, się nie zauważa. W wieku późnoprodukcyjnym i raczej już nie „reprodukcyjnym”, samotna, zdziwaczała. Stawia horoskopy, nie je mięsa, a co więcej – głośno sprzeciwia się zabijaniu zwierząt, polowaniom urządzanym jedynie dla przyjemności, hodowaniu lisów na futra. Większość jej nie zauważa, inni uznają za niegroźną wariatkę. Do czasu, gdy owa kobieta – Janina Duszejko – odnajduje kolejne zwłoki. Najpierw umiera jej sąsiad, potem komendant miejscowej policji. A to nie koniec tajemniczych śmierci, które Duszejko nazywa zemstą zwierząt, a których nikt nie potrafi bardziej logicznie i racjonalnie wytłumaczyć. Czy to porachunki mafijne? A może jakieś historie związane z przemytem? Wszak granica czeska niedaleko… Nie zdradzę, bo jednak ten wątek nieco kryminalny wciąga, choć nie on jest w tej książce najważniejszy. Tak myślę.

 

„Prowadź swój plug przez kości umarłych” to powieść, która porusza wiele problemów współczesnego świata. Tyle, że to problemy niszowe, dla niektórych wręcz śmieszne, dla innych niewygodne. Chodzi o poszanowanie przyrody, o bezmyślne korzystanie z jej darów, zabijanie zwierząt dla przyjemności urządzania polowań. I o pytanie, czy takie działanie jest sprawiedliwe? I jeszcze sprawa miejsca w społeczeństwie kobiety, która ma już swoje lata, jest samotna, więc nie może zostać zakwalifikowana do roli babci/teściowej. Staje się bezużyteczna. W najlepszym wypadku – niezauważalna, w najgorszym – wytykana palcami, jako dziwaczka. Odmawia się jej wypowiadania swoich opinii, zabierania głosu w ważnych jakby nie było sprawach. Zabrania jej się czułości i seksu, jakby po przekroczeniu pewnej granicy wieku przestawała być kobietą z krwi i kości…

prowadź swó pług

 

Książka ciekawa, ale…

 

Wciągnęła mnie ta książka i dała do myślenia. To powieść, którą autorka zwraca uwagę na sprawy, o których zazwyczaj nie myślmy. Ani wtedy, gdy jemy kolejną kanapkę z wędliną, ani gdy na ulicy mijamy taką „nieszkodliwą, śmieszną babcię”. Niewątpliwie to książka ważna. Taka, o której warto podyskutować. Taka, która idealnie nadawałaby się na lekturę szkolną, pod warunkiem, że nauczyciel chciałby podjąć z uczniami dyskusję. Dobrze, że powstał film, bo dzięki niemu i o książce zaczęto dyskutować.

 

A jednak… Spodziewałam się więcej. Oczekiwałam, że lektura tej powieści to będą jakieś fajerwerki. Naprawdę! Spodziewałam się książki, w której nawiązania literackie i kulturowe będą tak silne, jak w innych książkach autorki. Lektury, w której czytaniu przyjemność sprawia demaskowanie kolejnych tropów literackich. Tymczasem… tego mi brakowało. Owszem, są silne nawiązania do poezji Blake’a (z której zresztą pochodzi tytuł powieści). Ale tego jakby za mało. Tak wiem, można znaleźć jeszcze kilka takich wątków – nawiązań do historii chrześcijaństwa i chrześcijańskiej doktryny, do historii świętego Huberta, ale… No kurczę, chciałam czegoś więcej. Po prostu.

 

I to nie jest tak, że ta książka jest zła. Nie! Ale też nie uznałabym jej za największe arcydzieło współczesnej literatury polskiej. Po prostu. Mimo to, polecam. Bo ta powieść może być powodem do przemyślenia kilku kwestii…

 

A czytałam w ramach wyzwania Pod hasłem u Ejotka i wyzwania WyPożyczone u Marty.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s