Świat coraz mniejszy

Pamiętam, że kiedyś świat wydawał się ogromny. Być może dlatego, że byłam mała, a pokonanie odległości spod domu do osiedlowego sklepu było ogromną wyprawą. Z biegiem lat ta odległość zmniejszyła się, już nie budziła niepokoju, ale też… nie powodowała dreszczyku ekscytacji. Mam wrażenie, że z roku na rok to samo dzieje się także z innymi odległościami.

Continue reading „Świat coraz mniejszy”

Reklamy

Kultura wtórnie obrazkowa – czy rzeczywiście to takie złe?!?

Tematyka komunikacji społecznej, masowej i kulturowej jest mi bliska od czasu studiów. Prawdę mówiąc, kiedy zaczynałam studiować kulturoznawstwo nawet nie wiedziałam, że można zjawiskom współczesnej komunikacji, zwłaszcza internetowej, poświęcić tle miejsca w dyskursie naukowym! Jednak dzięki pewnej pani doktor zaczęłam zwracać uwagę na to, co dzieje się w sieci i choć okres studencki już dawno za mną, w nowe media wchodzę coraz bardziej. Czynnie, jako blogerka czy osoba upubliczniająca pewne treści w portalach społecznościowych i jako obserwatorka.

Continue reading „Kultura wtórnie obrazkowa – czy rzeczywiście to takie złe?!?”

Poczuj magię tych świąt, czyli przedświąteczny slow weekend w górach

Przyznam się szczerze, że od mniej więcej dwóch tygodni szerokim łukiem omijam wszelkie centra handlowe, a nawet… centra miast. Ale kiedy mówię o tym znajomym patrzą się na mnie z politowaniem lub uśmiechają pod nosem. Wszystko dlatego, że powodem mojej niechęci jest… świąteczna atmosfera!

Continue reading „Poczuj magię tych świąt, czyli przedświąteczny slow weekend w górach”

Kulturalna tygodniówka #3

Coś ostatnio zaniedbuję trochę to miejsce. Podobnie jak czytanie. Uwierzysz, że w ubiegłym tygodniu przeczytałam tylko jedną książkę?1? Ok. Była długa, no ale bez przesady. Za to dwa razy byłam w kinie. Czy było warto? Zerknij niżej i się przekonaj!

Continue reading „Kulturalna tygodniówka #3”

Kulturalna tygodniówka #2

Poniedziałkowo zapraszam na kolejną tygodniówkę kulturalną. Dla przypomnienia: to nowy cykl na blogu, w którym dzielę się z Tobą moimi opiniami o przeczytanych książkach, obejrzanych filmach i innych imprezach kulturalnych. Pomysł cyklu przyszedł, kiedy zorientowałam się, że mam zbyt dużo przeczytanych książek, o których chciałabym napisać tutaj, na blogu. I zbyt mało czasu, by każdej poświęcić osobną notkę…

Continue reading „Kulturalna tygodniówka #2”

Patriotyzm – kilka refleksji (nie tylko) o filmie „Pewnego razu w listopadzie”

Pamiętam, jak jeszcze nie tak dawno temu stałam na baczność w harcerskim mundurze podczas uroczystości z okazji Dnia Odzyskania Niepodległości. Pamiętam, jak ogromny wpływ na mój stosunek do kraju, w którym przyszło mi żyć miały postawy powstańców listopadowych, styczniowych, warszawskich… I jeszcze opowieści mojej babci, dla której miłość do Ojczyzny była wartością jedną z najważniejszych… Pamięć o tym wszystkim wraca szczególnie teraz, w przeddzień święta narodowego. Tyle, że teraz patrzę na wszystko trochę inaczej…

Continue reading „Patriotyzm – kilka refleksji (nie tylko) o filmie „Pewnego razu w listopadzie””

Kulturalna tygodniówka #1

Za dużo czytam! Stanowczo. Czytanie to nałóg i to jest niestety fakt. I co z tego, że to nałóg dobry, wskazany wręcz, skoro ja nie nadążam z pisaniem recenzji? A do tego dochodzą jeszcze filmy, których też ostatnio mnóstwo oglądam dzięki karcie Cinemacity Ulimited. Wiesz, jej posiadanie naprawdę motywuje do chodzenia do kina. I już odpadł ten problem z serii: ale, czy ja naprawdę chcę wydać te około dwadzieścia złotych na bilet, żeby to obejrzeć? Bo przecież już zapłacone! Efekt jest taki, że przynajmniej raz w tygodniu jestem w kinie… A filmy są różne, czasem rewelacyjne, czasem słabe. O tym też chciałabym Ci napisać…

Continue reading „Kulturalna tygodniówka #1”

Księgozbiór #3, czyli kilka słów o książkach przeczytanych w październiku

Październik był długim miesiącem. Pierwsza połowa to niemal ciągłe leżenie z nogą w gipsie. Później nauka chodzenia i denerwowanie się, że nie mogę tak od razu pobiec, pójść na trening, że wciąż kuśtykam i brutalne zderzenie z prawdą, że jeszcze trochę czasu upłynie, zanim moja stopa stanie się w pełni sprawna. A to oznacza kolejne zmiany planów, olejne godziny spędzone w łóżku bądź fotelu i… kolejne przeczytane książki!

Continue reading „Księgozbiór #3, czyli kilka słów o książkach przeczytanych w październiku”

Księgozbiór #2, czyli o tym, co czytałam we wrześniu

To już połowa października, a ja dopiero teraz mogę cieszyć się (o tyle, o ile, ale zawsze coś!) złotą polską jesienią… Tak wiele rzeczy mam do nadrobienia, że o niektórych po prostu zapominam. Tak, jak zapomniałam o zgłoszeniu książek do Ejotkowego wyzwania Pod hasłem. Ewelina na szczęście mi podarowała gapiostwo i… pozwoliła zgłosić po czasie (dwa tygodnie po czasie – Ewelinko, dziękuję!). Tym samym zmotywowała mnie do napisania kolejnej notki z cyklu Księgozbiór.

Continue reading „Księgozbiór #2, czyli o tym, co czytałam we wrześniu”

Czy Ty się boisz? – Nie pozwól, by to lęk kierował Twoim życiem!

Moja nauczycielka jogi powiedziała kiedyś, że tak naprawdę u podstaw wszelkich naszych zachowań leża dwie emocje: miłość i strach. To one kierują naszym życiem, decydują o naszych wyborach. To one stanowią podstawę wszystkich innych emocji: szczęścia, akceptacji, zaufania, ale też złości, niechęci, smutku… Na początku nie chciałam uwierzyć. No bo jak to? Przecież choć czasem się boję, to jestem szczęśliwa. Choć czasem się zdenerwuję – czuję miłość i spokój. Wciąż jednak na ten temat myślałam. I… kurczę, no coś w tym jest!

Continue reading „Czy Ty się boisz? – Nie pozwól, by to lęk kierował Twoim życiem!”