DT Tricksart: kartka pełna kwiatów

Jeszcze tu chyba nie pisałam o tym, że mój ulubiony tekturkowo-maskowy sklep znów działa pełną parą. A ja znów mam przyjemność być częścią jego kreatywnego teamu. Spodziewaj się więc tutaj więcej prac stworzonych miedzy innymi z tricksartowych materiałów.Dziś pokazuję pierwsza – mocno kwiatową karteczkę!

Continue reading „DT Tricksart: kartka pełna kwiatów”

Porozmawiajmy o kasie: upomnij się o swoje, czyli co zrobić, gdy klient nie płaci?

Moje dziecko dało mi dzisiaj do myślenia. W sposób niezwykle prosty: upomniało się o kieszonkowe. W końcu mamy już drugi tydzień sierpnia! Na początku szok, bo jak to, taki szczyl ma czelność?! Ale potem przyszła refleksja, że… ma rację! Jeśli na coś się umawialiśmy, to należy umowy dotrzymać. My zapomnieliśmy, a on tylko wyegzekwował, co jego! I wiesz, co? Cieszę się, że tak zrobił. Liczę, że mu nie przejdzie i że zawsze będzie potrafił się o swoje upomnieć. Niestety nie wszyscy to potrafimy…

  Continue reading „Porozmawiajmy o kasie: upomnij się o swoje, czyli co zrobić, gdy klient nie płaci?”

Blogowa ramówka – czego możesz spodziewać się w najbliższym czasie

Sierpień to czas, gdy stacje telewizyjne pracują nad nową, jesienną ramówką. Coraz częściej można też zaobserwować, że i na blogach takie ramówki się pojawiają. A że ja ostatnio jestem zwolenniczką systematyzowania wszystkiego, też postanowiłam rozpisać sobie to, o czym chciałabym tu pisać. Tak powstała taka ogólna ramówka bloga, którą dziś chcę Ci pokazać.

Continue reading „Blogowa ramówka – czego możesz spodziewać się w najbliższym czasie”

CALendarz lipcowy, czyli kilka słów o tym, jak minął miesiąc

Już sierpień! Mamo, jak ten czas leci! Mam wrażenie, że jeszcze niedawno był styczeń i że właśnie zaczynałam swoją przygodę z CALendarzem, a tu już ponad połowa roku za nami. I ponad połowa wakacji. Lipiec zresztą był mocno wakacyjny, choć wyjazd na urlop jeszcze przed nami…

Continue reading „CALendarz lipcowy, czyli kilka słów o tym, jak minął miesiąc”

Capoeira – sztuka walki i styl życia! (wpis w ramach akcji #czytanie to nie jedyna moja pasja)

Kto mnie zna ten wie, że czytam dużo. Według niektórych nawet bardzo dużo. Czytam, bo lubię. To dla mnie jeden z lepszych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Najlepsze zakończenie dnia. Od dziecka tak mam. Przed zgaszeniem światła obowiązkowo parzę sobie kubek dobrej herbaty (ostatnio Lipton na dobry sen – mieszanka ziołowa) i otwieram książkę (czasem włączam czytnik). I czytam. Przynajmniej jeden rozdział, czasem, dwa, trzy. Zdarza się, że cała książkę, jeśli historia jest szczególnie wciągająca…

Continue reading „Capoeira – sztuka walki i styl życia! (wpis w ramach akcji #czytanie to nie jedyna moja pasja)”

CALendarz czerwcowy. W końcu!

Czerwiec minął już dawno. Baaa… za chwilę będziemy żegnać lipiec. A ja dopiero teraz pokazuję czerwcowy CALendarz. I to wcale nie dlatego, że leżał niedokończony. Z tworzeniem codziennych CALineczek jestem właściwie na bieżąco. Po prostu jakoś tak nie miałam kiedy zrobić zdjęć i usiąść spokojnie, żeby opublikować notkę. Ale teraz już jest. Panie i Panowie, mój czerwiec zamknięty w maleńkich kwadratach wygląda tak:

Continue reading „CALendarz czerwcowy. W końcu!”

Różowy to stan ducha! – artjournalowy wpis (DT ArtJournaLove)

Ostatnio trafiłam w jednym z kolorowych pism, które czasem czytuję, na piękne zdanie: Róż to stan ducha! Jakoś tak uderzyło mnie to stwierdzenie. Sprawiło, że zaczęłam nad tym tematem głębiej się zastanawiać. Bo niby wciąż szukamy szczęścia, dostarczamy sobie nowych wrażeń, zwłaszcza teraz, w wakacje – w czasie, który sprzyja przygodom. A jednak mimo to wciąż widzimy mnóstwo szarości dookoła. Może więc czas zmienić perspektywę i odnaleźć tę… różową stronę?

Continue reading „Różowy to stan ducha! – artjournalowy wpis (DT ArtJournaLove)”

Męskie kartki – nadrabiania blogowo-scrapowych zaległości ciąg dalszy

W końcu znalazłam chwilę, by pokazać kolejne stworzone przeze mnie już jakiś czas temu kartki. Tym razem powstały dwie kartki urodzinowe dla mężczyzny.

Continue reading „Męskie kartki – nadrabiania blogowo-scrapowych zaległości ciąg dalszy”

O starości – rozważania młodego człowieka

Młodość! Ach, jaka piękna! A wraz z rozwojem medycyny, z postępem cywilizacyjnym coraz dłuższa. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu osoba sześćdziesięcioletnia była stara. Jej zadaniem było siedzenie w domu, pichcenie obiadków wnukom i oglądanie telewizyjnych seriali. A dziś? Dziś może zwiedzać świat, uprawiać sport, spotykać się z przyjaciółmi na kawie, piwie i rozwijać się podczas zajęć na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Tylko, że czas wciąż płynie. I w pewnym momencie upomni się o swoje. Nie w wieku sześćdziesięciu, ale może siedemdziesięciu, osiemdziesięciu, dziewięćdziesięciu lat. Bo w końcu organizm będzie potrzebował wytchnienia. I pomocy innych, młodszych…

 

Continue reading „O starości – rozważania młodego człowieka”

Kartki ślubne – zaległości kartkowych część pierwsza

Ależ u mnie ostatnio obrodziło w kartki! Było kilka fajnych okazji, więc na chwilę przeprosiłam się z cardmakingiem. Ostatnio trochę tę formę zaniedbałam. Pochłonął mnie pocket scrapbooking i artjournaling. A jednak znów odnalazałam przyjemność w tworzeniu karteczek, które później sprawiają radość innym…

Continue reading „Kartki ślubne – zaległości kartkowych część pierwsza”