Księgozbiór #1 – podsumowanie mojego wakacyjnego czytania

Wakacje okazały się trudnym dla mojego blogowania (i całej pracy) trudnym okresem. A to dlatego, że kiedy pracuje się z domu, w którym na co dzień przebywa dziecko niechodzące w tym czasie do przedszkola, czas jakby się kurczy, a wszelkie plany idą w łeb. Oczywiście mogłabym włączyć film czy komputer i robić swoje, ale jakoś… żal mi tego czasu, który mogłabym spędzić z Młodym. Postanowiłam więc ograniczyć swoje działania blogowo-zawodowe do minimum i… cieszyć się urokami lata!

Continue reading „Księgozbiór #1 – podsumowanie mojego wakacyjnego czytania”

Reklamy

O sztuce przyjaźni z samym sobą – „Pozytywka” Agnieszki Lis

Agnieszka Lis to pisarka, o której w ostatnim czasie było dość głośno. Przede wszystkim za sprawą powieści „Karuzela”, która porusza trudny i ważny problem nieuleczalnej choroby i związanych z nią zmian w funkcjonowaniu całej rodziny. Dla mnie ten temat był zbyt trudny, unikam go, ale jednak proza autorki wciąż kusiła. Dlatego skorzystałam z okazji i sięgnęłam po „Pozytywkę”.

Continue reading „O sztuce przyjaźni z samym sobą – „Pozytywka” Agnieszki Lis”

Ostatnio przeczytałam – osiem książek (i serii) idealnych na wakacje

Mamy wakacje! Znaczy, kto ma, ten ma. Uczniowie już cieszą się na myśl, że dzisiaj (jutro, pojutrze i przez dwa kolejne miesiące) nie muszą zrywać się wcześnie z łóżek, planują wyjazdy na obozy, kolonie albo na wakacje z rodzicami (a ci starsi też bez rodziców). Studenci pewnie jeszcze chwilę będą męczyć się z sesją, a potem trzymiesięczny luz – blues. No chyba, że kogoś czeka kampania wrześniowa, ale kto by o tym myślał w lipcu?!? A inni – no cóż. Inni czasem muszą popracować, ale potem można usiąść na tarasie, ogródku, balkonie albo pójść na spacer do parku złapać ciepłe promienie popołudniowego słońca. No i ta myśl o urlopie – o wylegiwaniu się na plaży albo na werandzie jakiegoś sympatycznego domku w górach… Koniecznie z książką!

Continue reading „Ostatnio przeczytałam – osiem książek (i serii) idealnych na wakacje”

Historia trochę kryminalna – „Prowadź swój pług przez kości umarłych” Olgi Tokarczuk

Ta powieść przeżywa swoją drugą młodość. Wszystko za sprawą filmu „Pokot” – nagradzanego, zbierającego bardzo dobre recenzje. Z okazji premiery filmu książka doczekała się nowego wydania. Okładka przyciąga wzrok umieszczonymi na niej oczyma wilka. Między innymi z tego powodu skusiłam się, by przeczytać tę powieść. No i jeszcze dlatego, że najpierw chcę poznać książkę, potem film nakręcony na jej podstawie…

Continue reading „Historia trochę kryminalna – „Prowadź swój pług przez kości umarłych” Olgi Tokarczuk”

Klimatyczna historia kryminalna z książkami i Amsterdamem w tle – „Księgobójca” Mai Wolny

Maja Wolny oczarowała mnie swoją powieścią „Czarne liście”. Jej temat był mi bliski, bo nawiązywał do powojennej historii Żydów w Polsce. Kto mnie zna wie, że wszelkie judaica są w centrum moich zainteresowań zaraz po wątkach arabskich. Tamtą książką Maja Wolny mnie kupiła. Nie tylko temat podbił moje serce, ale także wrażliwość pisarki, jej styl, sposób patrzenia na świat.

Continue reading „Klimatyczna historia kryminalna z książkami i Amsterdamem w tle – „Księgobójca” Mai Wolny”

Wariacja na temat baśni – „Królowa śniegu” Anny Klejzerowicz

Baśń o Królowej Śniegu zna chyba każdy. Nawet, jeśli dawno jej nie czytaliście, pamiętacie pewnie ogólnie tę historię o Kaju, Gerdzie i tytułowej królowej, która Kaja chciała mieć tylko dla siebie… Dla mnie, ta opowieść, zapamiętana jeszcze z dzieciństwa, z czasów, gdy czytała mi ją mama czy pani w przedszkolu, była historią przyjaźni. Po lekturze książki Anny Klejzerowicz zaczęłam tę baśń odczytywać inaczej…

Continue reading „Wariacja na temat baśni – „Królowa śniegu” Anny Klejzerowicz”

Renata Kosin po raz drugi (i trzeci)

Na powieści tej autorki miałam ochotę od dawna. Tyle, że… jakoś się nie złożyło. Dopiero kiedy zobaczyłam zapowiedź książki „Tatarka” (wychodzi w maju), zerknęłam, co jest dostępne w bibliotece. I tak przeczytałam „Tajemnice Luizy Bein”. Potem, idąc za ciosem, sięgnęłam po „Kołysankę dla Rosalie” i siłą rozpędu „Sekret zegarmistrza”. Na tę ostatnią powieść miałam ochotę od momentu jej wydania. W końcu przyszła pora, by ją przeczytać…

Continue reading „Renata Kosin po raz drugi (i trzeci)”

Tylko strach może powstrzymać marzenia – „Bursztynowy Anioł” Anny Tabak

Rzadko zdarza mi się sięgnąć po książkę, o której nie wiem prawie nic. Nie czytałam opisu na okładce, nie sprawdzałam recenzji w sieci. Zgłosiłam się do BookToura w fejsbukowej grupie Przeczytaj&Podaj Dalej, prowadzonej przez nieocenioną Magdę z bloga Save the Magic Moments, właściwie dlatego, że autorką jest jedna z grupowych koleżanek. Przeczytałam w dwa dni. Tylko dlatego, że oprócz czytania musiałam jeszcze zjeść obiad, coś tam posprzątać, coś tam wyprasować…

Continue reading „Tylko strach może powstrzymać marzenia – „Bursztynowy Anioł” Anny Tabak”

Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej

Kiedy jeszcze uczyłam się w szkole, moimi ulubionymi przedmiotami były historia i język polski. Z połączenia tych dwóch pasji powstała trzecia – powieści historyczne. Uwielbiałam czytać Sienkiewicza, czym wzbudzałam zdziwienie kolegów z klasy, bo przecież jak można zachwycać się tym kompletnie niezrozumiałym językiem, obszernymi opisami i epoką, którą trudno ogarnąć? Nic na to nie poradzę – ‘”Ogniem i mieczem” do dziś jest moją ulubioną szkolną lekturą.

Continue reading „Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej”

I nie przestawaj opowiadać innym, co się działo w Sarajewie – „Ukryta róża” Reyes Monforte

Ta książka przyciągnęła moją uwagę, gdy tylko pojawiła się w księgarniach. Autorka z Hiszpanii, znane zresztą nazwisko, dość mocno chwalone. Akcja dzieje się na Bałkanach, potem na Półwyspie Iberyjskim. Piękna, choć zapowiadająca dość dramatyczny temat okładka. Intrygujący tytuł… A jednak trochę czasu minęło do momentu, w którym sięgnęłam po lekturę. Być może to z powodu dużej ilości książek, które czekały w kolejce do przeczytania? A być może chodziło o recenzje, na które trafiłam, a które zgodnie twierdziły, że książka jest rewelacyjna, ale… mocna.