Slow reading – moja filozofia czytania

Tym postem nie odkryję Ameryki, nie stworzę nowej idei czy filozofii. Bo o slow reading napisano już wiele. Wystarczy w pisać w wyszukiwarkę to hasło, by wyskoczyło tak dużo odnośników, że trudno byłoby ogarnąć je w ciągu całego dnia. A jednak muszę Ci o tym napisać. Bo w końcu na nowo odkryłam przyjemność czytania! I Ciebie też do tego namawiam.

Continue reading „Slow reading – moja filozofia czytania”

Reklamy