Nie musisz wiedzieć wszystkiego

Mam wrażenie, że ostatnio sami od siebie wymagamy zbyt dużo. Chcemy być najlepsi, chcemy mieć zdanie o wszystkim. Jeśli decydujemy się na budowę domu – koniecznie musimy dowiedzieć się wszystkiego o ty, co należy zrobić i jak należy to zrobić. Tylko po to, by potem „pomagać” zatrudnionej ekipie budowlańców. Do lekarza często też już idziemy z gotową diagnozą i próbujemy przekonać specjalistę do tego, że to my mamy rację. Zapętlamy się tym sposobem, zaśmiecamy swój umysł informacjami zbędnymi i tracimy to, co naprawdę dla nas cenne.

Continue reading „Nie musisz wiedzieć wszystkiego”

Reklamy

Mój cel na 2018? Chcę być szczęśliwa!

Początek roku to czas, kiedy wszyscy zastanawiają się, jakie cele sobie wyznaczyć na nadchodzących dwanaście miesięcy. Widać to w blogosferze, widać w mediach społecznościowych. Wszędzie można przeczytać o tym, kto i co planuje. I jeszcze o tym, co zrobić, by te swoje ambitne (koniecznie!) cele zrealizować. Sama przez moment czułam tę presję. Gorączkowo zastanawiałam się, jakie zadania przed sobą postawić i… odpuściłam.

Continue reading „Mój cel na 2018? Chcę być szczęśliwa!”

Poświąteczne refleksje o stosunkach międzyludzkich

Święta – czas radości i pojednania. Wszędzie słychać piosenkę o przekazywaniu sobie znaku pokoju. Kilka dni temu składaliśmy sobie życzenia miłości i pokoju, dzieliliśmy się opłatkiem bądź chlebem. Było miło w atmosferze serdeczności i przyjaźni…

Continue reading „Poświąteczne refleksje o stosunkach międzyludzkich”

Zadbaj o siebie – zasłużyłeś na to!

Wiesz, czego najbardziej nie lubię w grudniu? Tej ciągłej gonitwy, tłumów w sklepach na parkingach. Korków na drogach. Bloków reklamowych, które wydają się być dwa razy dłuższe, niż o każdej innej porze roku. Presji, że trzeba umyć okna, zrobić śledzie, nakupić jedzenia tyle, by starczyło dla oddziału wojska przynajmniej na tydzień, choć przecież ma być tylko na trzy świąteczne dni w kameralnym, rodzinnym gronie. A najbardziej tego, że w tym całym świątecznym zabieganiu zapominamy o sobie… Więc może w tym roku wprowadzić inną tradycję? Może zamiast myśleć o wszystkim i wszystkich poświęcimy choć chwilę sobie. Ja w to wchodzę, a Ty?

Continue reading „Zadbaj o siebie – zasłużyłeś na to!”

Etyka biznesu, czyli firma odpowiedzialna społecznie zwłaszcza przed świętami

Święta już tuż tuż. Już za chwilę. To właśnie czas firmowych opłatków i obdarowywania pracowników drobnymi upominkami, gadżetami z logo firmy. Takie gadżety trafiają też do klientów – droższe i bardziej ekskluzywne do klientów kluczowych, tańsze, mniejsze do innych. To powszechna praktyka, chwyt, który ma przywiązać klienta (i pracownika) do marki.

Continue reading „Etyka biznesu, czyli firma odpowiedzialna społecznie zwłaszcza przed świętami”

Pij wodę, będziesz zdrowy, czyli pięć skutecznych sposobów, by pić odpowiednią ilość wody dziennie

Ostatnio zauważyłam, że piję znacznie mniej wody niż kiedyś. Zaobserwowałam też, iż czuję się gorzej, jakbym miała mniej energii, moja twarz wygląda na zmęczoną i często boli mnie głowa. Początkowo nie skojarzyłam tych wszystkich problemów z faktem, że częściej sięgam po kawę i herbatę niż po zwykłą wodę. Dopiero po pewnym czasie zrozumiałam, że to właśnie picie zbyt małych ilości wody dziennie może być przyczyną (albo jedną z przyczyn) takiego stanu rzeczy. Postanowiłam więc zadbać o to, by pić tej wody więcej. I nie mam zamiaru czekać z wprowadzeniem tego nawyku w życie do nowego roku. Chcę zacząć już dziś, już teraz.

Continue reading „Pij wodę, będziesz zdrowy, czyli pięć skutecznych sposobów, by pić odpowiednią ilość wody dziennie”

Patriotyzm – kilka refleksji (nie tylko) o filmie „Pewnego razu w listopadzie”

Pamiętam, jak jeszcze nie tak dawno temu stałam na baczność w harcerskim mundurze podczas uroczystości z okazji Dnia Odzyskania Niepodległości. Pamiętam, jak ogromny wpływ na mój stosunek do kraju, w którym przyszło mi żyć miały postawy powstańców listopadowych, styczniowych, warszawskich… I jeszcze opowieści mojej babci, dla której miłość do Ojczyzny była wartością jedną z najważniejszych… Pamięć o tym wszystkim wraca szczególnie teraz, w przeddzień święta narodowego. Tyle, że teraz patrzę na wszystko trochę inaczej…

Continue reading „Patriotyzm – kilka refleksji (nie tylko) o filmie „Pewnego razu w listopadzie””

Czy Ty się boisz? – Nie pozwól, by to lęk kierował Twoim życiem!

Moja nauczycielka jogi powiedziała kiedyś, że tak naprawdę u podstaw wszelkich naszych zachowań leża dwie emocje: miłość i strach. To one kierują naszym życiem, decydują o naszych wyborach. To one stanowią podstawę wszystkich innych emocji: szczęścia, akceptacji, zaufania, ale też złości, niechęci, smutku… Na początku nie chciałam uwierzyć. No bo jak to? Przecież choć czasem się boję, to jestem szczęśliwa. Choć czasem się zdenerwuję – czuję miłość i spokój. Wciąż jednak na ten temat myślałam. I… kurczę, no coś w tym jest!

Continue reading „Czy Ty się boisz? – Nie pozwól, by to lęk kierował Twoim życiem!”

Czy też jesteś pionkiem? – kilka refleksji po lekturze „Pionka” Kuźmińskich

Mam wrażenie, że temat śląskiego wampira zrobił się w ostatnim czasie popularnym motywem wielu książek. Być może dlatego, że człowiek, który swego czasu został skazany za wiele okrutnych zbrodni, a znany jako ów wampir, niedługo kończy swój wyrok i coraz częściej temat ten pojawia się w społecznych dyskusjach? A może dlatego, że ludzie coraz chętniej sięgają po książki, które szokują, po „krwiste historie”, jak to określiła jedna z moich znajomych? Może kryminały, te najbardziej klasyczne, w stylu Agathy Christie, już przestają wystarczać? Tłumaczyłoby to popularność mocnych kryminałów skandynawskich. I historii rodzimych, jeśli nie opartych na faktach to przynajmniej do tych faktów nawiązujących. Historii mrocznych, przerażających…

Continue reading „Czy też jesteś pionkiem? – kilka refleksji po lekturze „Pionka” Kuźmińskich”

Śleboda znaczy wolność – kilka refleksji po przeczytaniu książki Małgorzaty i Michała Kuźmińskich

Antropologia kulturowa od zawsze była dziedziną nauki, która interesowała mnie w sposób szczególny. Głód wiedzy na temat innych, obcych, nieznanych mi kultur powodował (i nadal powoduje) tak chętne wyruszanie w podróż. Tę w przestrzeni i tę literacką – szczególnie teraz, gdy z powodu złamanej nogi jestem na kilka tygodni uziemiona. Sięgniecie po książki Kuźmińskich było więc dla mnie czymś naturalnym. Kryminał antropologiczny? Poproszę!

Continue reading „Śleboda znaczy wolność – kilka refleksji po przeczytaniu książki Małgorzaty i Michała Kuźmińskich”