O blogu

Witaj w miejscu, któremu patronuje idea KREATYWNEGO SLOW LIFE.

ja-ucieteDługo do tego dochodziłam. Długo szukałam swojej filozofii. Wielu rzeczy próbowałam tylko w jednym celu – żeby dowiedzieć się, gdzie można znaleźć szczęście. I wiesz co? Po szczęście wcale nie trzeba jechać na drugi koniec świata. Nie trzeba też spalać się w pracy tylko po to, żeby mieć więcej pieniędzy. Bo szczęścia i tak nie da się kupić. Poza tym – nie trzeba. Każdy swoje szczęście ma tuż, na wyciągniecie ręki. Tak blisko… W każdym z nas. Trzeba tylko to zrozumieć, odkryć i… w to uwierzyć! A potem żyć dokładnie tak, jak się tego chce. Żyć w stylu slow life

Ciągle się tego uczę. Ciągle stawiam kolejne kroki na drodze do życia w stylu slow, w duchu minimalizmu. Uczę się dostrzegać piękno w tym, co mnie otacza. Uczę się dokonywać wyborów, które sprawią, że naprawdę będę szczęśliwa, a nie takich, które dostarczą jedynie chwilowej radości. Uczę się radości życia, radości podróżowania, radości jedzenia…

I już wiem, że to jest MÓJ CZAS i nie zamierzam marnować go na zamienniki. Chcę ŻYĆ i TWORZYĆ.  Chcę uczyć się świata, poznawać ludzi, rozwijać siebie. Chcę BYĆ. Tak naprawdę i tak po prostu…

I o tym będzie ten blog…

Sonrisa Art – the art of living

Wiesz, dlaczego taki tytuł? Bo „sonrisa” po hiszpańsku znaczy „uśmiech”. A ja już się nauczyłam, że życie w rytmie slow przynosi dużo uśmiechów. Zapraszam więc do zostania na dłużej i poznania, czym według mnie jest sztuka życia…

Długo zastanawiałam się, jak prowadzić tego bloga. Chciałam, żeby było w nim miejsce na wszystko to, co kocham: na recenzje książek, na scrapbooking i na moje przemyślenia o życiu i o świecie. Przez pewien czas nie potrafiłam tego połączyć, bo przecież… recenzje książek to blog czytelniczy, a na nim mało jest miejsca na osobiste wynurzenia. Na blogu craftowym takiego miejsca jest jeszcze mniej, bo przecież chodzi o to, by pokazać pracę i… właściwie tyle. Próbowałam więc tworzyć kolejne miejsca w sieci, ale prowadzenie kilku blogów przerosło mnie, zmęczyło, znudziło. Wracam więc do idei jednego.

W końcu zrozumiałam, że za każdą moją pracą, czy to scrapem, czy kartką, czy tym bardziej artjournalem kryją się jakieś emocje, przemyślenia… Każda książka, którą czytam skłania mnie do zastanowienia się nad różnymi kwestiami. A ja przecież właśnie tymi swoimi emocjami, myślami i filozofią życia chcę się podzielić! Każdą przeczytaną książką uruchamiam w swojej głowie setkę myśli i inspiracji i tym przecież też chcę się z Tobą podzielić!

blog

Postanowiłam podzielić pojawiające się tu teksty na kilka kategorii. Pierwsza, najważniejszą jest oczywiście Slow life. Tu znajdziesz notki o mojej filozofii życia, o wzlotach i upadkach, jakie mi towarzyszą podczas wprowadzania w życie zasad minimalizmu. O aktywności i dbaniu o zdrowie, bo dzięki utrzymaniu ciała w dobrej kondycji, można cieszyć się spokojem umysłu. I o życiu ekologicznym, bo wierzę, że troska o planetę jest naszym obowiązkiem i także wyrazem troski o najbliższych  o nas samych.

Uwielbiam podróże. Te bliskie i dalekie. Dlatego nie mogło tu zabraknąć działu Slow travel. Tu znajdziecie notki o moich podróżniczych marzeniach, o miejscach, które są magiczne i o takich, w których można spędzić z dziećmi kreatywnie, wesoło i emocjonująco czas. Tu także kilka słów o mojej filozofii podróżowania i garść subiektywnych porad, co zrobić, by podróż przyniosła oczekiwany efekt – by zrelaksowała, dała poczucie pełni i radości, by uczyła…

O mojej filozofii jedzenia przeczytacie w dziale Slow food. Niby to mocno związane ze zdrowiem, ale… bardzo istotne i mi bliskie! Dlatego postanowiłam tej tematyce poświęcić więcej miejsca. Będzie o jedzeniu i gotowaniu w stylu slow, o tym, co w kuchni niezbędne, o smakach bliskich i dalekich. I o przepisach wyłuskanych z treści czytanych książek!

A skoro o książkach mowa – zapraszam do działu Slow reading. Tutaj znajdziecie recenzje książek fabularnych, poradników i reportaży. Tych, które warto przeczytać, które polecam z czystym sumieniem. Tych, które mnie zachwyciły, zmusiły do przemyśleń, bawiły lub nauczyły czegoś ważnego. Tu piszę także o tym, że warto cieszyć się czytaniem, smakować literaturę, delektować się słowem i wybierać pozycje naprawdę wartościowe zamiast czytać „na akord”.

Na koniec jeszcze dział Slow passion. Tu chcę Wam pokazać moje wytwory. Kartki, journale, albumy, scrapy. Wszystko to, co tworzę, by sprawić sobie (a czasem także innym) przyjemność.

blogowanie

Nie oczekuj krótkich notek przedstawiających zdjęcia moich prac z minimalną ilością tekstów. Nie szukajcie tu też typowych recenzji ograniczających się tylko do opisu samej książki i mojej opinii o niej. To ma być blog o sztuce życia, o szukaniu szczęścia i inspiracji. Ja swoich szukam w otaczającym mnie świecie i w książkach. I zamykam w scrapowych pracach!

 

Swój czas trzeba jakoś przeżyć
Zejdźcie więc z bujanych foteli

Trzeba zacząć od siebie i wierzyć
Trzeba tylko, żebyście chcieli…