Kartka na chrzest (trzecia)

Tyle się ostatnio dzieje, że sama nie wiem, czym zająć się najpierw. Dlatego fakt, że już mogę pokazać na blogu tę kartkę, gdzieś mi umknął. Jednak co się odwlecze… A kartka jest mi bardzo bliska, bo zrobiłam ja dla swojej siostrzenicy, ochrzczonej w poprzednią sobotę…

Continue reading „Kartka na chrzest (trzecia)”

„Dziewczyna w lodzie” Roberta Bryndzy, czyli w końcu kryminał

Długo miałam ochotę na przeczytanie jakiegoś dobrego kryminału. Problem w tym, że ciągle w kolejce czekały inne książki, bo gonił termin w bibliotece, bo booktour, bo coś tam jeszcze. A „Dziewczyna w lodzie” Roberta Bryndzy czekała spokojnie na półce.

Continue reading „„Dziewczyna w lodzie” Roberta Bryndzy, czyli w końcu kryminał”

Kreatywnie: Kartka na chrzest (druga)

Niedawno pokazywałam kartkę, którą zrobiłam na chrzest syna koleżanki mojej siostry. Tym razem stworzylam coś na własne potrzeby (a właściwie potrzeby babci, ale wszystko zostaje w rodzinie). Kartka dzisiaj powędruje do mojej sostrzenicy, naszej księżniczki. Dlatego jest delikatniej, kwiatowo, bardziej dziewczęco…

Continue reading „Kreatywnie: Kartka na chrzest (druga)”

Bez fikcji: „Swoją drogą” Tomka Michniewicza

Tomka Michniewicza szanuję nie tylko jako autora bardzo wartościowych książek podróżniczych, ale także jako człowieka, który nie boi się szukać prawdy w otaczającym go świecie, nie boi się obalać mitów i odzierać rzeczywistości ze złudzeń, do których przywykliśmy i w które wygodnie jest nam wierzyć. Kiedy więc nadarzyła się okazja, by sięgnąć po jego książkę „Swoją drogą” nie wahałam się ani chwili.

Continue reading „Bez fikcji: „Swoją drogą” Tomka Michniewicza”

Kreatywnie: kartka na chrzest (pierwsza z serii)

Coś dużo ostatnio chrztów wokół. Taki czas? Nie wiem, bo przeciez sezon na chrzty trwa przez cały rok. Tutaj nie jest tak, jak z kartkami i innymi pamiątkami komunijnymi czy ślubnymi, na które zapotrzebowanie zaczyna się zaraz po Wielkanocy. A jednak jakoś tak się złożyło, że stworzyłam ostatnio trzy kartki na chrzest właśnie…

Continue reading „Kreatywnie: kartka na chrzest (pierwsza z serii)”

Artjournal „Drzewa”

Jest coś magicznego w drzewach. Być może to, że uspokajają swoim szumem. A może jest trochę prawdy w tym, że dzielą się z nami swoją energią i właśnie dlatego każda wizyta w lecie sprawia, że odzyskujemy siły i z większym optymizmem patrzymy na świat? A może działają tu po prostu prawa biologii, bo przecież w lesie mamy większy dostęp do świeżego powietrza? Pewne jest, że bez drzew nie byłoby mmożliwe życie. A dla mnie las jest miejscem, gdzie mogę odpocząć, odetchnąć głęboko i uwierzyć, że mam w sobie moc…

Continue reading „Artjournal „Drzewa””

Z okazji Świąt…

Smacznego jajka, jeśli jecie.
A jeśli nie to jeszcze smaczniejszego pasztetu z soczewicy!

Bgatego zajączka, jeśli ten do Was przychodzi.
A jeśli nie – czasu bogatego w refleksję!

Mokrego dyngusa, jeśli kultywujecie dawne tradycje.
A jeśli nie – chwil tylko dla siebie!

I niech ten czas świąteczny, będzie czasem zadumy. Refleksji, zanurzenia się w siebie. Niech przyniesie odrodzenie, bo przecież wokół odrodzenia wszystko się teraz kręci: symbolika jajek, baziowych gałazek w wielkanocnych palmach, bblijna historia zmartwychwstania. I nawet wizerunki pisklaków na wszystkich wielkanocnych dekoracjach!

Odpocznijcie, odetchnijcie głęboko,
naładujcie wewnetrzne baterie w gronie rodziny i przyjaciół.
I zbierzcie siły i odwagę,
by po świętach sięgnąć po swoje marzenia…

Tylko strach może powstrzymać marzenia – „Bursztynowy Anioł” Anny Tabak

Rzadko zdarza mi się sięgnąć po książkę, o której nie wiem prawie nic. Nie czytałam opisu na okładce, nie sprawdzałam recenzji w sieci. Zgłosiłam się do BookToura w fejsbukowej grupie Przeczytaj&Podaj Dalej, prowadzonej przez nieocenioną Magdę z bloga Save the Magic Moments, właściwie dlatego, że autorką jest jedna z grupowych koleżanek. Przeczytałam w dwa dni. Tylko dlatego, że oprócz czytania musiałam jeszcze zjeść obiad, coś tam posprzątać, coś tam wyprasować…

Continue reading „Tylko strach może powstrzymać marzenia – „Bursztynowy Anioł” Anny Tabak”

Scrap „Child – a love made visible”

Długo czekał ten scrap na swoją kolej. A przecież miał powstać jeszcze w styczniu i wylądować w tegorocznym albumie. Jako pierwsza strona. Osobna, bo i wydarzenie nadzwyczajne, szczególne – zostałam ciocią! Ten moment musiał zostać uwieczniony w odpowiedni sposób!

Continue reading „Scrap „Child – a love made visible””

Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej

Kiedy jeszcze uczyłam się w szkole, moimi ulubionymi przedmiotami były historia i język polski. Z połączenia tych dwóch pasji powstała trzecia – powieści historyczne. Uwielbiałam czytać Sienkiewicza, czym wzbudzałam zdziwienie kolegów z klasy, bo przecież jak można zachwycać się tym kompletnie niezrozumiałym językiem, obszernymi opisami i epoką, którą trudno ogarnąć? Nic na to nie poradzę – ‘”Ogniem i mieczem” do dziś jest moją ulubioną szkolną lekturą.

Continue reading „Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej”