Kultura wtórnie obrazkowa – czy rzeczywiście to takie złe?!?

Tematyka komunikacji społecznej, masowej i kulturowej jest mi bliska od czasu studiów. Prawdę mówiąc, kiedy zaczynałam studiować kulturoznawstwo nawet nie wiedziałam, że można zjawiskom współczesnej komunikacji, zwłaszcza internetowej, poświęcić tle miejsca w dyskursie naukowym! Jednak dzięki pewnej pani doktor zaczęłam zwracać uwagę na to, co dzieje się w sieci i choć okres studencki już dawno za mną, w nowe media wchodzę coraz bardziej. Czynnie, jako blogerka czy osoba upubliczniająca pewne treści w portalach społecznościowych i jako obserwatorka.

Continue reading „Kultura wtórnie obrazkowa – czy rzeczywiście to takie złe?!?”

Reklamy

Kulturalna tygodniówka #3

Coś ostatnio zaniedbuję trochę to miejsce. Podobnie jak czytanie. Uwierzysz, że w ubiegłym tygodniu przeczytałam tylko jedną książkę?1? Ok. Była długa, no ale bez przesady. Za to dwa razy byłam w kinie. Czy było warto? Zerknij niżej i się przekonaj!

Continue reading „Kulturalna tygodniówka #3”

Kulturalna tygodniówka #2

Poniedziałkowo zapraszam na kolejną tygodniówkę kulturalną. Dla przypomnienia: to nowy cykl na blogu, w którym dzielę się z Tobą moimi opiniami o przeczytanych książkach, obejrzanych filmach i innych imprezach kulturalnych. Pomysł cyklu przyszedł, kiedy zorientowałam się, że mam zbyt dużo przeczytanych książek, o których chciałabym napisać tutaj, na blogu. I zbyt mało czasu, by każdej poświęcić osobną notkę…

Continue reading „Kulturalna tygodniówka #2”

Patriotyzm – kilka refleksji (nie tylko) o filmie „Pewnego razu w listopadzie”

Pamiętam, jak jeszcze nie tak dawno temu stałam na baczność w harcerskim mundurze podczas uroczystości z okazji Dnia Odzyskania Niepodległości. Pamiętam, jak ogromny wpływ na mój stosunek do kraju, w którym przyszło mi żyć miały postawy powstańców listopadowych, styczniowych, warszawskich… I jeszcze opowieści mojej babci, dla której miłość do Ojczyzny była wartością jedną z najważniejszych… Pamięć o tym wszystkim wraca szczególnie teraz, w przeddzień święta narodowego. Tyle, że teraz patrzę na wszystko trochę inaczej…

Continue reading „Patriotyzm – kilka refleksji (nie tylko) o filmie „Pewnego razu w listopadzie””

Kulturalna tygodniówka #1

Za dużo czytam! Stanowczo. Czytanie to nałóg i to jest niestety fakt. I co z tego, że to nałóg dobry, wskazany wręcz, skoro ja nie nadążam z pisaniem recenzji? A do tego dochodzą jeszcze filmy, których też ostatnio mnóstwo oglądam dzięki karcie Cinemacity Ulimited. Wiesz, jej posiadanie naprawdę motywuje do chodzenia do kina. I już odpadł ten problem z serii: ale, czy ja naprawdę chcę wydać te około dwadzieścia złotych na bilet, żeby to obejrzeć? Bo przecież już zapłacone! Efekt jest taki, że przynajmniej raz w tygodniu jestem w kinie… A filmy są różne, czasem rewelacyjne, czasem słabe. O tym też chciałabym Ci napisać…

Continue reading „Kulturalna tygodniówka #1”

Czy też jesteś pionkiem? – kilka refleksji po lekturze „Pionka” Kuźmińskich

Mam wrażenie, że temat śląskiego wampira zrobił się w ostatnim czasie popularnym motywem wielu książek. Być może dlatego, że człowiek, który swego czasu został skazany za wiele okrutnych zbrodni, a znany jako ów wampir, niedługo kończy swój wyrok i coraz częściej temat ten pojawia się w społecznych dyskusjach? A może dlatego, że ludzie coraz chętniej sięgają po książki, które szokują, po „krwiste historie”, jak to określiła jedna z moich znajomych? Może kryminały, te najbardziej klasyczne, w stylu Agathy Christie, już przestają wystarczać? Tłumaczyłoby to popularność mocnych kryminałów skandynawskich. I historii rodzimych, jeśli nie opartych na faktach to przynajmniej do tych faktów nawiązujących. Historii mrocznych, przerażających…

Continue reading „Czy też jesteś pionkiem? – kilka refleksji po lekturze „Pionka” Kuźmińskich”

Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej

Kiedy jeszcze uczyłam się w szkole, moimi ulubionymi przedmiotami były historia i język polski. Z połączenia tych dwóch pasji powstała trzecia – powieści historyczne. Uwielbiałam czytać Sienkiewicza, czym wzbudzałam zdziwienie kolegów z klasy, bo przecież jak można zachwycać się tym kompletnie niezrozumiałym językiem, obszernymi opisami i epoką, którą trudno ogarnąć? Nic na to nie poradzę – ‘”Ogniem i mieczem” do dziś jest moją ulubioną szkolną lekturą.

Continue reading „Ożywiona historia – „Harda” i „Królowa” Elżbiety Cherezińskiej”