Księgozbiór #1 – podsumowanie mojego wakacyjnego czytania

Wakacje okazały się trudnym dla mojego blogowania (i całej pracy) trudnym okresem. A to dlatego, że kiedy pracuje się z domu, w którym na co dzień przebywa dziecko niechodzące w tym czasie do przedszkola, czas jakby się kurczy, a wszelkie plany idą w łeb. Oczywiście mogłabym włączyć film czy komputer i robić swoje, ale jakoś… żal mi tego czasu, który mogłabym spędzić z Młodym. Postanowiłam więc ograniczyć swoje działania blogowo-zawodowe do minimum i… cieszyć się urokami lata!

Continue reading „Księgozbiór #1 – podsumowanie mojego wakacyjnego czytania”

Reklamy