Zaległości Project Life

Tyle jest rzeczy, o których chcę pisać na blogu! Tyle pomysłów w głowie. I ciągłe zmiany koncepcji. A do tego dochodzą jeszcze nowe projekty, nowe możliwości, które pojawiają się czasem zupełnie nieoczekiwanie. Dlatego czasem mam zaległości – blogowe, scrapowe. Jednak ostatnio doszłam do wniosku, że najbardziej liczy się to, co przeżywam. Bycie Tu i Teraz. A kolejna rozkładówka w albumie Project Life może przecież poczekać, prawda?

Continue reading „Zaległości Project Life”

Wybrać taką chwilę…

… w której kocha się życie…

To było jak grom z jasnego nieba. Spadło na mnie nagle, zupełnie nieoczekiwanie. Zwykły dzień, zwykła chwila. Nie doniosła uroczystość, nie medytacja, podczas której spodziewać by się można jakiegoś nagłego oświecenia. Nawet nie bieganie, kiedy umysł wchodzi na trochę inne obroty. Ot, zwykły spacer. Może nie do końca zwykły, bo na wsi, w drodze na dożynki, z pędzącym przede mną na hulajnodze synem… Właśnie wtedy to poczułam. Taką wszechogarniającą radość. Radość z bycia Tu i Teraz. Podczas tej jednej chwili po prostu BYŁAM.

Continue reading „Wybrać taką chwilę…”